O WSZYSTKIM INNYM

CZAS LETNI PRZEZ OKRĄGŁY ROK? BYĆ MOŻE JUŻ NIEBAWEM NA FLORYDZIE!

Słyszeliście, że Floryda chce zrezygnować z przesuwania zegarków jesienią? Ustawodawcy Słonecznego Stanu starają się by czas letni obowiązywał tutaj przez cały rok. Choć gubernator podpisał już ustawę, to by weszła ona w życie potrzebna jest zgoda Kongresu. Czy to dobry pomysł? Jeśli jesteście ciekawi, skąd taki plan i co myślę na temat proponowanych zmian na mojej kochanej Florydzie – zapraszam do czytania!

*

Wczoraj moja kosmetyczka zapytała mnie znienacka, co sądzę o ustawie o zachowaniu czasu letniego przez cały rok na Florydzie. Przyznam, że zaskoczyła mnie tym pytaniem! Raz, że podczas depilacji woskiem moja elokwencja nie jest na najwyższym poziomie, a dwa że nie słyszałam zbyt wiele na ten temat. To znaczy sam pomysł zmian obił mi się o uszy, ale również i w Polsce taki temat powraca co jakiś czas i jak zwykle kończy się na gadaniu. A tutaj słyszę o konkretnej ustawie, która ma zostać podpisana przez Kongres. Wieczorem zagłębiłam się jednak w czeluście internetu by dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat.

SZCZYPTA HISTORII CZYLI O CO CHODZI Z TYMI ZMIANAMI CZASU?

Większość z nas jest przyzwyczajona do zmian czasu co pół roku. Na jesień przesuwamy zegarki o godzinę w tył, natomiast na wiosnę – o godzinę do przodu. Ale czy wiecie, skąd tak naprawdę wzięła się idea zmian czasu? Wprowadzenie dwóch zmian czasowych, letniej i zimowej proponowano już w XVIII wieku, a pierwszym pomysłodawcą był Benjamin Franklin. To on w swoim artykule zasugerował, że zmiana czasu byłaby skutecznym sposobem… zaoszczędzania na świecach. Ze względu jednak na żartobliwy ton artykułu, nikt nie potraktował tego pomysłu poważnie. Nieco później dwie osoby (Nowozelandczyk George Vernon Hudson i Brytyjczyk William Willet) już na poważnie zaproponowały wprowadzenie takich zmian, ale ich postulaty zostały odrzucone.

Zmiana czasu zaczęła przyjmować się dopiero podczas pierwszej wojny światowej, wprowadzona przez Niemcy i Austrię, a miała na celu zminimalizowanie zużycia sztucznego oświetlenia podczas działań wojennych. Za ich przykładem poszło wiele innych krajów, jednak po zakończeniu wojny większość z nich zaniechała przestawiana zegarków dwa razy do roku. Rozwiązanie takie ponownie osiągnęło popularność podczas II wojny światowej, jednak tym razem zmiany wprowadzono na dłużej. Czas letni (ang. Daylight Saving Time) wyprzedza o godzinę czas geograficzny i ma na celu efektywniejsze wykorzystanie światła dziennego. Takie rozwiązanie stosuje prawie siedemdziesiąt państw na całym świecie.

CZAS LETNI

CZY FLORYDA PRZEZ PÓŁ ROKU BĘDZIE MIAŁA INNĄ GODZINĘ NA ZEGARKACH NIŻ RESZTA WSCHODNIEGO WYBRZEŻA?

W kwestii zmiany czasu na letni i zimowy poszczególne stany USA maja prawo do pewnej autonomii. Po ustawie z 2005 roku (o polityce energetycznej) władze stanu mogą podjąć decyzję o zrezygnowaniu z czasu letniego. Z tego prawa korzysta obecnie jedynie Arizona (z wyłączeniem Navajo Nation) oraz Hawaje. Jednak coraz Amerykanów chciałoby zaniechać przestawiania zegarków – od lat przeprowadzane są ankiety, w których zdecydowana większość obywateli jest przeciwna zmianie czasu. Popierają to argumentem, że w ludzki organizm źle znosi przesuwanie godzin, a kwestia oszczędności w obecnych realiach nie ma większego sensu.

Pomysł pozostania zachowania na Florydzie czasu letniego przez cały rok wyszedł od senatora z Sarasoty. Doprowadził do stworzenia projektu “Sunshine Protection Act”, w którym postuluje się o nieprzestawianie zegarków jesienią przez mieszkańców Florydy. Twórcy dokumentu twierdzą, że jak na słoneczny stan przystało, na Florydzie słońce powinno świecić jak najdłużej przez cały rok. Projekt zyskał poparcie wielu osób, a ustawę w tej sprawie poparto stosunkiem głosów 33-2. Została ona podpisana przez gubernatora Florydy, jednak żeby ustawa weszła w życie potrzebna jest jeszcze zgoda Kongresu. A ta zgoda niestety wymaga zmian w prawie, bo choć poszczególne stany mają możliwość odrzucenia czasu letniego, to w tej sytuacji jest całkowicie odwrotnie – chodzi o pozwolenie, by czas letni obowiązywał przez cały rok.

CZAS LETNI

CO JA NA TEN TEMAT SĄDZĘ?

Nigdy nie przepadałam za zmianami czasu, ale to właśnie przestawianie czasu na zimowy denerwowało mnie najbardziej. Mimo, że śpi się godzinę dłużej, to zapadanie zmroku o godzinę szybciej niż normalnie mnie dobijało, zwłaszcza w Polsce, gdzie dzień na przełomie jesieni i zimy jest i tak bardzo krótki! Przez długi czas żyłam także w przekonaniu, że to czas letni jest naszym “naturalnym” czasem, a ten zimowy wprowadzili, by jeszcze bardziej człowieka utruć..;) Od kiedy zamieszkałam w Stanach zmiany czasowe są dla mnie zdecydowanie mniej uciążliwe, bo tutaj gdzie mieszkam nie aż tak dużej różnicy między długością dnia zimą, a latem. Nie ma mowy o zmroku o 16, ale z kolei słońce nigdy nie wstaje o 4 nad ranem, jak latem w Polsce. Mimo to gdy zimą mamy zachód słońca o 18 zamiast 19, to wiadomo że wyraźnie czujemy, że dzień jest krótszy.

Dlatego też wizja dłuższego dnia nawet zimą wydaje mi się całkiem fajna. Jednak nie jest jedyny powód. Drugi jest taki, że przez pół roku dzieliło by mnie od Polski tylko pięć godzin różnicy czasowej zamiast sześciu, co na pewno trochę ułatwiłoby komunikację i loty do kraju. No i jet lag byłby o godzinę krótszy! 😀 Niektórzy zastanawiają się, czy taka zmiana stała zmiana na czas letni tylko Florydzie nie utrudniłaby praktycznych aspektów typu transport lotniczy. Ale mnie wydaje się, że w kraju w którym na samej części kontynentalnej obowiązują cztery różne strefy czasowe, nie zrobiłoby by to aż tak dużej różnicy. Zresztą czasem w obrębie jednego stanu są dwie strefy czasowe. Przykładem jest właśnie Floryda. U mnie w Tampie obowiązuje czas wschodni, ale już w Destin, gdzie brałam ślub – czas centralny.

*

Ciekawa jestem, czy ustawy wejdą w życie i czy faktycznie Floryda wprowadzi taką konkretną zmianę. Ja jestem za – w końcu lato mamy tu niemal cały rok więc i czas letni mógłby trwać 12 miesięcy. A co Wy sądzicie od takich zmianach? Lubicie przestawianie zegarków dwa razy do roku? Czy chętnie zrezygnowalibyście z podziału czasu na letni i zimowy? Czekam na Wasze opinie!