NA KAŻDY TEMAT

LETNIE INSPIRACJE

Wraz z początkiem czerwca postanowiłam zmienić wystrój mieszkania na bardziej letni 🙂 Jak zwykle nie są to żadne wielkie zmiany, ale kilka detali, które fajnie ożywiło nasze cztery kąty. Skoro letnie inspiracje, to oczywiście stawiam na klimat tropikalny^^ Jeśli jesteście ciekawi co tym razem wymyśliłam to serdecznie zapraszam na post 🙂

MAŁA ZMIANA – DUŻY EFEKT, CZYLI MALOWANIE NA MIEDZIANY KOLOR

Botaniczne motywy i tropikalne wzory na dobre zagościły w naszych wnętrzach. Niemal każdy sklep z wyposażeniem wnętrz oferuje  w tej chwili dodatki w takim właśnie stylu! Każdy, kto kocha dżunglę, może teraz mieć namiastkę tropików w swoim domu lub mieszkaniu 🙂 Jakbyście mogli zobaczyć, jakie cudeńka można znaleźć tutaj sklepach – zapewniam, że każdy fan tropikalnych klimatów dostałby zawrotu głowy^^ Ponieważ jednak od pewnego czasu racjonalizuję swoje zakupy, nie dałam się skusić ani przepięknej palmowej zastawie obiadowej ani cudownemu fotelowi w tropikalny motyw – a były przepiękne 😛

Zamiast tego, postanowiłam wykorzystać coś co już posiadam w domu, by nadać wnętrzu trochę botanicznego klimatu 🙂 Nie wiem dlaczego, ale z palmowymi liśćmi świetnie współgra mi kolor miedziany. Chwyciłam więc spray o tej barwie i pomalowałam na miedziano 3 słoiki, stary wazon i metalową tackę. Tę srebrną tackę w kształcie ananasa znalazłam kiedyś w sklepie typu thrift-store, za jakieś 3 dolary. Prawie rok przeleżała w kuchennej szafce, a teraz po przemalowaniu, postanowiłam ją wyeksponować i położyć na niej owoce. Wygląda całkiem fajnie, prawda? 🙂

Pamiętacie wiosenną dekorację DIY, w której wykorzystałam słoiki? (tutaj) Postanowiłam zmałpować tamten pomysł, nieznacznie zmieniając detale. Zamiast kolorowych słoików, mamy słoiki miedziane, a zamiast kwitnących kwiatów – liście palmy (kupiłam gałązkę sztucznych i dobrałam kilka żywych liści). Tackę natomiast zastąpiłam skrzyneczką na kwiaty, którą zrobił z kawałków drewna mój mąż, a ja zabejcowałam. Podoba mi się połączenie takiego naturalnego, nieoszlifowanego drewna z błyszczącą miedzią.

Do starego-nowego wazonu, który również odmalowałam, włożyłam natomiast kilka sztucznych liści, które kupiłam rok temu w Ikei. Wolę zdecydowanie żywe kwiaty w wazonie, ale idę o zakład, że mój mąż nie będzie pamiętał o kupnie świeżych, jak mnie nie będzie.. 😉 Tymczasowo będzie więc tak, a po powrocie z Polski zastąpię je świeżymi liśćmi. 

TROCHĘ NOWOŚCI W TROPIKALNYM KLIMACIE 

Jeśli chodzi o nowości, to zawitał u mnie nowy wieniec^^ Letnie inspiracje wkradły się również na nasze drzwi wejściowe! Tym razem nie mogąc znaleźć niczego ładnego, zdecydowałam się stworzyć dekorację sama. Filozofii nie było z tym żadnej, bo po prostu połączyłam gotowe produkty (wszystkie kupione w sklepie Michael’s) w jedną całość 😉 Do liści palmowych chciałam dodać kwiaty hibiskusa, na podobieństwo tego co rośnie za oknem, ale nie udało mi się znaleźć nic takiego, więc w zastępstwie mamy lilie. 3 minuty i dekoracja drzwi gotowa!

Oprócz tego, zagościły u nas tropikalne poduchy 🙂 Poduszek i poszewek na poduszki mam sporo, ale takich tropikalnych w mojej kolekcji jeszcze nie było! Dlatego skusiłam się w Home Goods na komplet dwóch poduszek, które ozdobiły naszą wysłużoną sofę i dodały fajnego kolorystycznego akcentu salonowi. Jedną z nich położyłam od razu na sofie, a drugą nieopatrznie zostawiłam na podłodze.. Zobaczcie, kto błyskawicznie się nią zainteresował i zaciągnął do swojej męskiej jaskini.. 😉

A na koniec pokażę Wam jeszcze oryginalne kubki! Wprawdzie kupiłam je na jesień (przecenione o 50%!), ale dopiero teraz zaczęliśmy z nich korzystać, więc można zaliczyć je do nowości 😉 Są to kubki do Moscow Mule, czyli legendarnego alkoholowego drinka przyrządzanego na bazie wódki, piwa imbirowego, limonki oraz lodu, podawanego z listkiem mięty. Można jednak śmiało serwować w nich również inne drinki, np. na basenie, gdzie nie można korzystać ze szklanych naczyń. Ponieważ te zdjęcia robiłam koło południa, to u mnie w miedzianych kubkach podanych jest bezalkoholowy koktajl z arbuza, pomarańczy, odrobiny ananasa i dużej ilości lodu. Jest przepyszny i o tyle lepszy od Moscow Mule, że nie powoduje kaca… 😛

*

To tyle tropikalnych akcentów na dziś! Właśnie zauważyłam, że po raz pierwszy mam pełną zgodność wystroju wnętrza z krajobrazem za oknem! Gdy wyciągnęłam z pudeł dekoracje jesienne (tutaj), to za oknem próżno było szukać kolorowych liści. Jak zdobiłam mieszkanie w okresie zimowym (tutaj), to śniegu u nas oczywiście ni chu chu. Nawet na wiosnę, gdy w moich dekoracjach zagościły kwitnące kwiaty (tutaj), to na zewnątrz nadejście wiosny zwiastowała jedynie warstwa zielonego pyłu usadzająca się wszędzie, gdzie to tylko możliwe. A tym razem? W domu palmy i tropiki a za oknem również palmy i tropiki… 😉 Brawo ja!

*

Lubicie tropikalne klimaty i botaniczne motywy we wnętrzach? Czy to kompletnie nie Wasza bajka? 🙂 Ja bardzo lubię i myślę, że kilka gadżetów w takim stylu świetnie ożywi nawet najskromniejsze wnętrze! Mam nadzieje, że moje letnie inspiracje Wam się spodobały! 

You Might Also Like

10 komentarzy

  • Reply
    Sonia
    7 czerwca 2018 at 09:23

    Idealnie! Ja właśnie planuje generalny remont mieszkania i dokładnie mam taki plan – ściany na biało, jedna na wprost okna soczysta zieleń, do tego kolorowy kwiaty i botaniczne akcenty . Marzą mi się też staremapy na ścianach 🙂 Pięknego dnia!

    • Reply
      kashienka
      30 czerwca 2018 at 17:19

      Piękny klimat sobie wymyśliłaś – powodzonka w remoncie <3

  • Reply
    Aga
    7 czerwca 2018 at 09:29

    Superrr! Wszystko urocze, ale kubki wygrywają;)
    Masz talent i fajne pomysły Kasiu:)
    Pozdrawiam

    • Reply
      kashienka
      30 czerwca 2018 at 17:21

      Bardzo miło mi to słyszeć – dziękuję :*

  • Reply
    Anita
    7 czerwca 2018 at 11:04

    Wspaniale urządziłaś wnętrze 😀 Kubeczki rzeczywiście wspaniałe 🙂 Kiedyś podobne poduszki widziałam na ZOiO!

    • Reply
      kashienka
      30 czerwca 2018 at 17:23

      Teraz w wielu miejscach można spotkać takie poduszki z botanicznym motywem 🙂 Dziękuję ślicznie!

  • Reply
    Kolorowa dusza
    7 czerwca 2018 at 11:24

    Świetne te dekoracje!

  • Reply
    Bea
    10 czerwca 2018 at 09:16

    Piękne dekoracje, lubię miedziany kolor 🙂 a poduszce na pewno będzie lepiej u Leo 🙂

    • Reply
      kashienka
      30 czerwca 2018 at 17:24

      W to nie wątpię 😀 Dzięki za miłe słowa!

    Leave a Reply