ZAKUPY ZA OCEANEM

ZAKUPY ZA OCEANEM: HOME GOODS

Postanowiłam wrócić dziś do cyklu “Zakupy za oceanem” i przedstawić Wam na blogu kolejny amerykański sklep 🙂 Sama uwielbiam tam zaglądać, więc liczę, że i Wam się spodoba. Bohaterem tego wpisu będzie sklep o nazwie Home Goods. Wszystkich zainteresowanych zakupami (i nie tylko) zapraszam do czytania i oglądania!

*

Jak większość z Was domyśliła się pewnie po samej nazwie, Home Goods jest sklepem z wyposażeniem wnętrz 🙂 Home Goods jest to siostrzana sieć dla sklepów TJ maxx i Marshalls (pisałam o nich tutaj), będąca częścią TJX Companies. Podobnie jak w TJ maxxie i Marshallu, w Home Goods znaleźć można akcesoria przeróżnych marek, w cenach niższych niż te oferowane u producentów. Część produktów to faktycznie znane marki, a część jest oryginalnymi produktami pochodzącymi z różnych krajów świata. Można spotkać tam np. wyroby szklane z włoskiego Murano czy drewniane akcesoria z Bali, a przed świętami znalazłam tam (i kupiłam w prezencie dla amerykańskiej rodzinki) oryginalne polskie bombki dekoracyjne 🙂

 CO MOŻNA ZNALEŹĆ W HOME GOODS?

Myślę, że prościej byłoby odpowiedzieć na pytanie, czego nie można.. 😉 Jeśli ktoś z Was był w TJmaxx lub jego europejskim odpowiedniku TKmaxx to kojarzy na pewno, że na części sklepu rozłożone są akcesoria domowe. W Home Goods natomiast cała powierzchnia jest dedykowana wyposażeniu domu 🙂 Znajdziecie tam więc naprawdę wszystko. Od akcesoriów kuchennych, łazienkowych, wyposażenia sypialni, pokoju dziecięcego przez niewielkie meble, dywany, lampy czy lustra. Ogromną część sklepu zajmują po prostu dekoracje domowe, czyli wszystko, co miłe dla oka, w dowolnym stylu i kolorze. W Home Goods znajdziecie także osobny dział z różnymi produktami spożywczymi, często zagranicznymi (typu włoski makaron, grecka oliwa z oliwek itp.) a także strefę zwierzaków domowych, czyli pet shop 🙂 Generalnie jeśli wydaje się Wam, że w domu macie absolutnie wszystko co Wam do szczęścia potrzebne, to powinniście wybrać się do tego sklepu. Idę o zakład, że okaże się, że jednak czegoś Wam brakowało.. 😉

MÓJ ULUBIONY RODZAJ ZAKUPÓW

Kiedy byłam nastolatką, a potem studentką, uwielbiałam wycieczki po sklepach z ciuchami. Mogłam godzinami wybierać, oglądać, przymierzać i kupować ubrania. Im jestem starsza, tym wypady na zakupy ciuchowe mniej mnie kręcą.. Na ciuchowy shopping jeżdżę maksymalnie kilka razy w roku, no i całkiem często wybieram zakupy online, robione z domowego zacisza. Za to jeśli chodzi o sklepy z wyposażeniem wnętrz, to śmieję się często, że mogłabym w nich zamieszkać… 😉 Uwielbiam oglądać różnego typu meble, akcesoria, dekoracje i przeróżne domowe gadżety <3 A Home Goods jest jednym z moich ulubionych amerykańskich sklepów tego typu. Nawet jeśli akurat nic nie kupuję, to sam widok tych wszystkich cudeniek mnie cieszy 😉

NA JAKIE DZIAŁY ZAGLĄDAM NAJCZĘŚCIEJ, A NA JAKIE NAJRZADZIEJ?

Od czasu do czasu, jak jestem w pobliżu, wpadam do tego sklepu na parę minut, by “nacieszyć oko” 😉 Każda wizyta w takim sklepie to dla mnie dawka inspiracji!

Najchętniej oglądam działy z dekoracjami, bo uwielbiam te ich wystawki i tematyczne inspiracje. Wiele z tych akcesoriów najlepiej prezentuje się właśnie “w grupie” (myślę, że działa tu tzw. efekt cheerleaderki), więc całe ścianki są układane tematyczne (np. motywy botaniczne czy marynarskie), by przyciągać klientów 😉 Od kiedy mamy Leo, kocham także dział z akcesoriami dla czworonogów. Ostatnio śmiałam się z moją mamą, że jakby ktoś widział te wszystkie pieskie czy kocie gadżety 30 lat temu, to popukałby się pewnie w głowę.. 😉 Jeśli chodzi o akcesoria dekoracyjne, to mój rozum wygrywa z sercem i na oglądaniu się zwykle kończy, natomiast w dziale zwierzakowym jest często całkiem odwrotnie 😉 Stosunkowo najrzadziej zaglądam na dział meblowy (wynika to pewnie z tego, że nie urządzamy się i nie potrzebujemy żadnych mebli) i ten z produktami spożywczymi.

*

To tyle o Home Goods. Dzisiaj wyjątkowo niewiele literek, nadrobiłam za to obrazkami.. 😉 Mam nadzieję, że i taka forma wpisów Wam się spodoba!

Lubicie sklepy z wyposażeniem wnętrz? Jakie są Wasze ulubione? 🙂 Czy opis i zdjęcia Home Goods sprawiły, że chętnie wybralibyście się tam na zakupy? Czekam na Wasze komentarze!

You Might Also Like

10 komentarzy

  • Reply
    Bea
    30 marca 2018 at 16:24

    Na 100% ten sklep powinien być u mnie na liście zakazanych 😉 Nie wchodzę, nie widzę, niczego mi nie brakuje 🙂

    • Reply
      kashienka
      3 kwietnia 2018 at 22:43

      “Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal” 😀 Ale to fakt, jak się nie wchodzi do takich sklepów, to nie ma dodatkowych zachcianek 😀

  • Reply
    kama
    1 kwietnia 2018 at 05:09

    W brytyjskim TK maxxie dział “domowy” to moja ulubiona część sklepu, więc chyba w tym Home Goods czułabym się jak ryba w wodzie 🙂

  • Reply
    Paulina
    1 kwietnia 2018 at 06:49

    O, też napisałam podobny post, ale w ostatnie święta 😉 Jestem uzależniona od Home Goods, mogłabym tam spędzać całe dnie, obejść sklap pięć razy a i tak wciąż znajdywałabym nowe rzeczy… Przepiękne mają nowe dekoracje na nadchodzący sezon, byłam wczoraj <3
    https://paulinapisze.wordpress.com/2017/12/21/o-przedswiatecznych-wyprawach/

    • Reply
      kashienka
      3 kwietnia 2018 at 22:46

      No to mamy dokładnie tak samo 😀 A posta z przyjemnością przeczytam!

  • Reply
    Olgietta
    2 kwietnia 2018 at 22:21

    TK maxx bardzo lubie niestety 😉 wiec podejrzewam, ze z Home Goods byloby podobnie 😀 a sklepy te czesto przewijaja sie na filmik YT Amerykanek (lubie ogladac filmiki o dekorowaniu i organizowaniu domu)

    • Reply
      kashienka
      3 kwietnia 2018 at 22:48

      Na YT wprawdzie za często nie zaglądam, ale wcale mnie nie dziwi, że wiele osób szuka tam inspiracji i dekoracji do domu 🙂 Wybór jest spory, a ceny całkiem przystępne, przynajmniej w porównaniu z niektórymi “lepszymi” dekoracyjnymi sklepami.

  • Reply
    Hanna
    9 października 2018 at 20:01

    Omg co za sklep !!!!!! Jestem uzależniona od Tkmaxx, z działu mieszkaniowego mam mnóstwo, ale co tutaj przedstawilas to po prostu mega sklep !!!! Nie raz myślałam dlaczego nie ma takiego z wyposażeniem Oszalalabym !!!!

    • Reply
      kashienka
      13 października 2018 at 01:32

      Hheheheh pierwszy raz w tym sklepie to zwykle jest szaleństwo 😀

    Leave a Reply