PODRÓŻE PO AMERYCE

WASZYNGTON – PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI

Czas na kolejne wskazówki podróżnicze, i to nie byle jakie, bo dotyczące stolicy Stanów Zjednoczonych. Dzisiaj na tapetę idzie sam Waszyngton^^ Podobno jednym z najlepszym momentów na odwiedzenie tego miasta jest Festiwal Kwitnącej Wiśni (ang. Cherry Blossom Festival), przypadający na końcówkę marca i początek kwietnia. Waszyngton w wiosennej, kwiatowej odsłonie wygląda bardzo malowniczo! Być może ktoś z Was skorzysta z kilku wskazówek i odwiedzi wtedy stolicę USA? Niezależnie jednak, czy planujecie wyjazd w najbliższym czasie, czy nie – zapraszam Was do przeczytania posta 🙂


TRANSPORT 


Washington D.C. a formalnie Dystrykt Kolumbii graniczny za stanami Wirginia (na południowym zachodzie) oraz Maryland (z pozostałych stron). Mieszkańcom tych, oraz wszystkich pobliskich stanów będzie najwygodniej dotrzeć do stolicy samochodem. Najbliżej będą mieć zdecydowanie mieszkańcy Baltimore, ale i cztery godziny jazdy z Nowego Jorku nie powinno nikogo przerazić 🙂 Z niektórych miast na północy kraju korzystną opcją jest podróż pociągiem Amtrak. Podróżujący z innych części USA wybiorą najprawdopodobniej samolot – tak jak zrobiliśmy to my w maju 2014 roku.

Okolica stolicy jest obsługiwana przez trzy lotniska: Washington National Airport (DCA), Dulles International Airport (IAD) oraz Baltimore-Washington International Airport (BWI). Najbliższe centrum Waszyngtonu jest pierwsze z nich, DCA, położone w Arlington County w stanie Wirginia. Do serca miasta można dojechać stamtąd metrem (żółta i niebieska linia), kurs trwa około 15min i kosztuje około $3. Uberem natomiast dojechać do centrum można za około 15$.

Jeśli chodzi o przemieszczanie się po samym mieście, to w Waszyngtonie działa metro, które jest drugim największym po Nowym Jorku metrem w USA. Waszyngtońskie metro jest jednak zbudowane inaczej niż w innych miastach. Jego głównym założeniem było skomunikowanie przedmieść z centrum miasta, co powoduje, że linie metra w samym centrum rzadko przecinają się. Mimo, że Waszyngton jest sporym miastem, najlepiej zwiedza się je piechotą. Ilość atrakcji położonych niedaleko siebie jest na tyle duża, że podczas pobytu praktycznie nie korzysta się z innego środka komunikacji niż własne nogi.. 😉


ZAKWATEROWANIE


Jeśli chodzi o hotele w stolicy Stanów to zdecydowanie najlepiej jest znaleźć nocleg na terenie waszyngtońskiej dzielnicy biznesowej (ang. Washington Business District). Niektóre z nich mogą być drogie, ale przy dokładniejszym szukaniu powinniście znaleźć coś w korzystnej cenie. Niewątpliwą zaletą tych hoteli jest to, że znajdują się w pobliżu praktycznie wszystkich atrakcji turystycznych, więc zwiedzać będziecie wyłącznie na piechotę. Jeśli ktoś szuka tańszego zakwaterowania, to warto rozważyć hotele w Arlington i Alexandria w stanie Wirginia. Są nieco dalej, ale są świetnie skomunikowane z centrum Waszyngtonu. Do głównych turystycznych “szlaków” będzie Was dzieliło tylko kilka przystanków metrem.

Podczas naszej wycieczki skorzystaliśmy z zakwaterowania, który zagwarantowała firma Briana (wyjazd był połączony ze szkoleniem) i spaliśmy w hotelu Marriott na Pennsylvania Avenue. Nie mogliśmy narzekać na widok z okna pokoju.. 😉


ZWIEDZANIE


Zwiedzanie stolicy Waszyngtonu dobrze zacząć od zlokalizowania The National Mall. Wbrew pierwszemu skojarzeniu, nie jest to galeria handlowa 😉 a ogromna zielona przestrzeń łącząca najważniejsze miejsca w stolicy. Stamtąd szybko dotrzemy do Sądu Najwyższego USA, Kongresu Stanów Zjednoczonych, Monumentu Waszyngtona, Białego Domu oraz mauzoleum Lincolna. Udało nam się dotrzeć do wszystkich tych miejsc! Największe wrażenie zrobił na mnie Kapitol i jego odbicie w sadzawce lustrzanej oraz pomnik upamiętniający II Wojnę Światową widziany nocą. A monument Waszyngtona okazał się bardzo pomocny w orientacji w terenie – widać go z wielu miejsc.. 😉

Jedną z rzeczy, która spodobała mi się w Waszyngtonie jest to, że dostęp do kilkunastu muzeów jest darmowy. W skład The Smithsonian wchodzi dziewiętnaście muzeów zlokalizowanych po wschodniej stronie The National Mall. Wszystkie są otwarte codziennie (z wyjątkiem świąt Bożego Narodzenia) i można je odwiedzić zupełnie za darmo. Wybór muzeów jest na tyle szeroki, że każdy znajdzie coś dla siebie. Nam podczas wycieczki udało się odwiedzić dwa z nich: Muzeum Historii Naturalnej i Muzeum Lotnictwa i Kosmosu. Pierwsze z nich było ciekawe, natomiast drugie mnie zupełnie zachwyciło! Mimo, że nie jestem wielką fanką tematu, to tamto interaktywne muzeum wpisuje się na listę najlepszych muzeów jakie zwiedziłam!

To czego nie udało nam się zrobić to wejście do Białego Domu. Ten budynek swoją drogą zawiódł nieco moje oczekiwania – na żywo wydaje się dużo mniejszy niż w TV! Wycieczki po siedzibie prezydenta USA są darmowe, ale trzeba je wcześniej “zabukować” kontaktując się z członkiem Kongresu (w przypadku obywateli USA i posiadaczy zielonej karty). Trzeba to zrobić od 3 miesięcy do minimum 21 dni przed planowaną wycieczką. Jednak im wcześniej, tym oczywiście lepiej, bo miejsca szybko się wyczerpują. Zagraniczni turyści by zarezerwować zwiedzanie muszą skontaktować się zaś z ambasadą swojego kraju w Waszyngtonie. My decyzję o skorzystaniu ze szkolenia Briana i zwiedzeniu stolicy podjęliśmy dwa tygodnie przed wyjazdem, więc było już za późno na rezerwację.


JEDZENIE


Jeśli chodzi o jedzenie to każdy przewodnik powie Wam, z czego najbardziej słynie stolica Stanów Zjednoczonych. Tajemnicze danie o nazwie – half-smoke jest powstałym właśnie w DC, lokalnym rarytasem Na pierwszy rzut oka half-smoke wygląda jak zwykły hot dog, z tym że nieco jest większy i pikatniejszy w smaku. W środku znajdziecie kiełbasę, zrobioną w połowie z wieprzowiny, w połowie z wołowiny. Half-smoke serwuje się zwykle z cebulką, ziołowymi przyprawami i sosem chili. Podobno najlepiej zjeść half-smoke w Ben’s Chili Bowl, kultowej waszyngtońskiej knajpie, założonej w 1958 roku. My wprawdzie spróbowaliśmy to danie gdzieś indziej, ale jego smak zupełnie mnie nie zachwycił.

Nie znam więcej potraw charakterystycznych dla DC. Wycieczkę do stolicy odbywa się zdecydowanie bardziej dla historii, niż dla pysznego jedzenia.. 😉 Wyczytałam jednak, że w Waszyngtonie można znaleźć też wiele dobrych miejsc z kuchnią.. etiopską. To za sprawą największej populacji Etiopczyków właśnie w stolicy USA. Osobiście nie miałam okazji spróbować, ale jeśli ktoś ma ochotę na coś nowego to może być to ciekawe doświadczenie kulinarne!

*

To chyba na tyle praktycznych wskazówek dotyczących wyjazdu do stolicy USA. Mam nadzieję, że post Wam się spodobał i że kiedyś wykorzystacie te informacje planując wycieczkę do Waszyngtonu! A może mieliście już okazję zwiedzić DC? Jak Wasze wrażenia z pobytu? Czekam na Wasze komentarze!