PRAGA – PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI

985 Wyświetleń 12 komentarzy

Mam pewien plan odnośnie postów podróżniczych i mam nadzieję, że uda mi się zrealizować to, co zamierzam 🙂 Zauważyłam, że posty informacyjne, zawierające praktyczne wskazówki odnośnie wyjazdu w różne miejsca, cieszą się największym zainteresowaniem! Dlatego też nie zamierzam z nich rezygnować 🙂 Sama często przed każdym kolejnym wyjazdem lubię zajrzeć na jeden czy dwa blogi i przeczytać takie praktyczne porady odnośnie miejsca, w które się wybieramy. Bardzo często informacje, które znajduję znacznie ułatwiają naszą wycieczkę i pomagają ułożyć optymalny plan poznawania miasta.    Na pierwszy ogień idzie Praga, którą rodzinnie odwiedziliśmy w czerwcu 🙂 


TRANSPORT


Jeśli do Pragi wybieramy się z Polski, to możemy dotrzeć tam na kilka sposobów. Bezpośrednie samolotowe połączenie z Pragą jeszcze niedawno oferowała tylko Warszawa za pośrednictwem LOT-u albo Czech Airlines. Ostatnio jednak Ryanair uruchomił bezpośrednie połączenie z Krakowa. Jeżeli do Pragi chcemy polecieć z innych miast, to musimy się liczyć z przesiadką w Warszawie. Drugą opcją, korzystniejszą finansowo, jest podróż autobusem. Do stolicy Czech można łatwo dojechać PolskimBusem albo Simple Express. Wiele osób decyduje się także na podróż samochodem. Jeśli wyrusza się z południowo-zachodniej strony Polski to zdecydowanie najszybsza opcja. Mnie dojazd z Wrocławia (gdzie wynajmowałam samochód) zajął około 4 godzin. Warto dodać, że jeżdżenie po Czechach jest całkiem przyjemne. Podróżuje się głównie autoradami i drogami szybkiego ruchu. Trzeba tylko uważać na limity prędkości, bo słyszałam, że czescy policjanci są bezwzględni dla kierowców pojazdów z obcą rejestracją 😉

Jeśli chodzi o przemieszczanie się po samej Pradze, to praska sieć komunikacyjna jest bardzo dobrze rozwinięta. Metro tworzą trzy linie – zielona A, żółta B oraz czerwona C. Sprawnie kursują również tramwaje i autobusy. Koszt biletu 30 min dla osoby dorosłej (strefa P obejmująca metro, tramwaje, autobusy oraz kolejka na Petrin) to 24 korony. Bilet całodobowy to wydatek rzędu 110 koron, a bilet 72-godzinny 310 koron.

Jednak dla tych, którzy lubią chodzić polecam zwiedzanie Pragi na pieszo. Praktycznie wszystkie najważniejsze punkty są położone w miarę blisko siebie, a przy ładnej pogodzie spacerowanie po stolicy Czech to sama przyjemność! My podczas naszego 3 dniowego pobytu raz skorzystaliśmy z tramwaju a raz podjechaliśmy gdzieś uberem. Całą resztę wycieczki „obskoczyliśmy” piechotą 🙂 Nie polecam natomiast przemieszczania się samochodem, zwłaszcza w okolicach Starego Miasta. Zaparkowanie graniczy z cudem, a ceny za parking nie należą do najtańszych. Do tego rzesze turystów, którzy robią wszystko by dostać się pod koła samochodu 😉 My po dojechaniu z lotniska do hotelu zaparkowaliśmy samochód na parkingu strzeżonym i wsiedliśmy do niego dopiero w momencie wyjazdu.


ZAKWATEROWANIE


Praga jest stosunkowo niedrogim miastem, przynajmniej w porównaniu do innych stolic europejskich jak chociażby Paryż, London, Rzym czy Berlin. Nocleg w stolicy Czech nie powinien więc zrujnować naszego budżetu. Choć oczywiście, im bliżej Starego Miasta mamy zamiar się zatrzymać, tym więcej zapłacimy za hotel. Do ceny za dobę trzeba doliczyć opłatę za parking. Większość hoteli w ścisłym sercu Pragi nie ma, z wiadomych względów, swoich parkingów. Czasem jednak oferują możliwość zaparkowania na strzeżonym parkingu nieopodal. Całkam fajną i tańszą opcją od hotelu jest nocleg w mieszkaniu Airbnb, których w Pradze nie brakuje.

Ja szukając rezerwując nam hotel w Pradze, skorzystałam z porad Instagramowiczek 🙂 Już kilka razy pytałam się o ich zdanie w kwestii noclegu podczas wycieczek i ani razu nie zawiodłam się na takim poleceniu. Tym razem parę osób zasugerowało nam hotel Dancing House i właśnie na niego się zdecydowałam. Kusiły mnie również piękne mieszkania tuż przy Rynku w ofercie Airbnb. Ale ponieważ byliśmy z teściami, którzy mają większe wymagania co do zakwaterowania, wolałam wybrać opcję dobrego hotelu 😉 Dancing House spełnił nasze oczekiwania w 100%. Byliśmy nad samym brzegiem Wełtawy, a z ostatniego piętra hotelu można było podziwiać panoramę Pragi. Do mostu Karola dzieliło nas 1,2 km a do placu Wacława 1,5 km. Dzięki takiej lokalizacji praktycznie całą Pragę zwiedziliśmy piechotą 🙂


ZWIEDZANIE


Część zabytków i atrakcji można w Pradze zobaczyć za darmo, za część trzeba zapłacić. Darmowy jest na przykład most Karola, Zegar Astronomiczny na Starym Mieście, Królewskie Ogrody na Zlatym Hradzie albo park na wzgórzu na wzgórzu Petrin. Wstęp do większości kościołów, kompleksu zamkowego oraz wielu muzeów jest natomiast płatny. My mieliśmy szczęście, bo udało nam się trafić na coś w stylu Nocy Muzeów! Całkiem przypadkiem dowiedzieliśmy się przy kolacji, że tej nocy większość praskich kościołów jest otwarta dla turystów a wstęp do nich jest darmowy 🙂 Szybko zmieniliśmy plany i tego wieczora zobaczyliśmy za free chyba sześć kościołów, do których normalnie trzeba było kupić wejściówkę!

Będąc w Pradze warto zdecydować się na wykupienie jednej albo kilku zorganizowanych wycieczek. Wybór jest ogromny! Od autobusów w stylu Hop-in Hoff off, poprzez rejsy po Wełtawie, wycieczki piesze po konkretnych zabytkach, po degustacje w praskich restauracjach i browarach 🙂 Ja zabukowałam dla nas 2,5 godzinną pieszą wycieczkę z przewodnikiem po kompleksie zamkowym i okolicy razem. Imponująca wiedza pani przewodnik pozwoliła dowiedzieć się wiele o historii Pragi, a także zaspokoiła niewyczerpaną historyczną ciekawość mojego teścia 😉 Wycieczkę znalazłam w apce GetYourGuide i kosztowała ona około $40 za osobę. Wszystkie wejściówki były zawarte w tej cenie, łącznie z biletem na tramwaj, którym podjechaliśmy kilka przystanków. Swoją drogą polecam tę aplikację, pokazuje ceny w jakiej chcecie walucie i pozwala zapłacić kartą kredytową przy rezerwacji 🙂 Następnego dnia zdecydowaliśmy się jeszcze na godzinny rejs po Wełtawie. Zupełnie nie pamiętam ceny, bo płaciliśmy gotówką w koronach, ale pamiętam że wypływaliśmy z pod mostu Karola 🙂


JEDZENIE


Kulinarny aspekt podróży jest zwykle jednym z moich ulubionych 😉 Uwielbiam próbować regionalnych przysmaków! A bycie w Pradze zobowiązuje do posmakowania w czeskich daniach. Tradycyjna czeska kuchnia ma w sobie naleciałości kuchni polskiej, węgierskiej, słowackiej i bawarskiej. Dla mnie jest ona dosyć ciężka, kaloryczna i zdecydowanie zawiera zbyt mało świeżych warzyw. Dlatego my w większości decydowaliśmy się na zamówienie kilku różnych lokalnych smakołyków na przystawkę. W ten sposób mogliśmy podzielić się i spróbować więcej, a danie główne czyli jakaś lekka sałatka bilansowała nasze wakacyjne menu.

Słynne knedliky z dobrym sosem mają ciekawy smak, ale zapychają żołądek w moment. Brian mówił, że czeski gulasz był dobry, ale zupełnie inny od tego, którego pamiętał z Budapesztu. Smažený sýr v housce, czyli smażony ser w panierce jest pyszny, ale to prawdziwa bomba kaloryczna! 🙂 Na śniadanie warto skusić się na chlebicky albo palacinky. Moje serce i żołądek podbiły jak zwykle desery 😉 Pyszny strudel jabłkowy serwowany z gałką lodów waniliowych oraz trdelník, czyli wypiek na bazie ciasta drożdżowego z cynamonem, cukrem i orzechami, a czasem i nutellą w środku. Szaleństwo! No i oczywiście a propos słodkiego – to wrócić z Pragi bez przynajmniej jednej tabliczki czekolady Studentskiej to grzech :))))

Ceny jedzenia wydają się przystępne dla kieszeni turysty. Sama nie szukałam  miejsc, w których można zjeść naprawdę tanio, bo zależało nam również na fajnym klimacie miejsca. Zwykle w wyborze restauracji na kolację pomagał nam TripAdvisor. W opcji wyszukiwania zaznaczaliśmy, że by znajdywał nam miejsca z elementami kuchni czeskiej 🙂 I choć trzy razy wylądowaliśmy w miejscach najbardziej polecanych przez turystów, ulokowanych w samym sercu miasta, to rachunek za cztery osoby nie zwalał z nóg.

Będąc w temacie jedzenia nie można zapomnieć też o czeskim piwie. Czechy to kraj piwoszy i złoty trunek leje się tutaj strumieniami! Ceny kufla są naprawdę korzystne, nawet w najbardziej „turystycznych” miejscówkach. Nawet ja, która piwa nie lubię, skusiłam się na nie kilka razy. Muszę przyznać, że jasny Pilsner pity w miłym towarzystwie i z pięknymi widokami w tle nawet mi smakował 🙂

PS. Kto nabrał ochoty na wycieczkę do Pragi? 🙂

12 Komentarzy
  • Natalia 30 sierpnia 2017, 20:51 Odpowiedz

    Byłam w Pradze dwa razy. Raz jeszcze w gimnazjum, potem z rodzicami. Obie wycieczki były jednodniowe i zorganizowane od A do Z. Teraz planuję wynająć tam mieszkanie (dzięki za airbnb) i odkrywać miejsca, o których nie piszą w przewodnikach w dziale to musisz zobaczyć. Tak na marginesie Praga to pierwsze miasto, o którym pomyślałam, że mogę się tam przeprowadzić.

    • kashienka 14 września 2017, 19:03

      Ja wcześniej byłam raz na jednodniowej wycieczce i niezbyt mi się podobało 😉 Teraz zobaczyliśmy zdecydowanie więcej i super spędziliśmy ten czas! Praga jest przepiękna <3

  • Olgietta 30 sierpnia 2017, 21:10 Odpowiedz

    do Pragi to ja sie juz od dawna chce wybrac, ale poki co nam nie po drodze… ale moze na wiosne… a dobrze wiedziec, z parkowaniem takie problemy, od razu wiem jak organizowac wyjazd

    • kashienka 14 września 2017, 19:05

      Wiosna, albo początek lata to super czas na odwiedzenie Pragi 🙂 My planując kolejną wycieczkę do czeskiej stolicy na pewno nie zdecydowalibyśmy się na wyjazd samochodem, tylko np. lot samolotem 🙂

  • Paulina G Lifestyle 30 sierpnia 2017, 22:07 Odpowiedz

    Od jakiegoś już czasu ciągle czytam same pozytywne opinie o Pradze! Koniecznie muszę się wybrać 😉

    • kashienka 14 września 2017, 19:06

      Ja nawet nie sądziłam, że mnie ta Praga aż tak zachwyci <3 Warto!

  • Agnieszka 31 sierpnia 2017, 07:28 Odpowiedz

    Wow, ale widać miłość między rodzicami Briana, można zazdrościć 🙂

    • kashienka 14 września 2017, 19:06

      Fajnie się na nich patrzy, to fakt 🙂

  • Dorota z kobietytomy.pl 4 września 2017, 09:58 Odpowiedz

    Praga jest piękna. Byliśmy dwa razy, z czego raz lał deszcz 😉 Na pewno jeszcze wrócimy 😉

    • kashienka 14 września 2017, 19:07

      U nas pogoda dopisała w 100%! Nie mogliśmy sobie wyobrazić lepszej aury na zwiedzanie stolicy Czech 🙂

  • Ela 7 października 2017, 07:47 Odpowiedz

    Kasiu, a jak podejście Czechów do obcokrajowców? Zwłaszcza do Amerykanów?
    Co najbardziej zdziwiło Twoich teściów, co im się szczególnie podobało, a co nie? 🙂

    Byłam w Pradze 10 lat temu na romantycznym weekendzie z nowo poznanym, a dziś obecnym mężem 😀
    Wspaniale wspominamy ten czas, spaliśmy w akademiku na Hradczanach i też wszędzie przemieszczaliśmy się pieszo 😊
    Pozdrawiam gorąco!

    • kashienka 11 października 2017, 19:54

      To wszystko opiszę w następnym poście na temat Pragi 🙂
      My także super spędziliśmy czas w Pradze i mamy mnóstwo pięknych wspomnień! Na pewno wkrótce o nich opowiem :*

Skomentuj

Przepis wynik *