MIESIĄC W OBIEKTYWIE

KWIECIEŃ W OBIEKTYWIE

Gdybym miała wybrać jedno słowo opisujące tegoroczny kwiecień, to bez wątpienia wygrałoby słowo przeprowadzka 😉 90% procent naszych działań, rozmów, a nawet… kłótni 😉 dotyczyło właśnie tego wydarzenia. Przeprowadzka bywa zwykle wydarzeniem stresującym, nawet jeśli odbywa się w obrębie jednego miasta – a u nas w grę wchodziła przeprowadzka do innego stanu. Było to spore wyzwanie logistyczne, ale mimo czarnowidztwa mojego męża (ja tam nawet owijając nasz cały dobytek folią bąbelkową miałam uśmiech na twarzy bo przecież… jedziemy do palemek!) udało nam się w miarę sprawnie ogarnąć sytuację – bez uszczerbku na zdrowiu ani bez złożenia papierów rozwodowych przed żadną za stron 😉

Jak już wiecie z tej notki w kwietniu wylądowaliśmy szczęśliwie w słonecznym stanie i zdążyliśmy się jako tako urządzić w nowym gniazdku (tzn. znaleźliśmy zgubione sztućce i plastikowe pudła nie służą juz nam za stół ;)) i odrobinę zapoznać z nową okolicą (zachwytom nie ma końca!). Wrażeń i emocji było więc tyle, że z powodzeniem można byłoby obdzielić ze trzy miesiące 🙂 Poza tym słoneczko cały czas, cudowne letnie temperatury (na początku miesiąca w Atlancie też już było cieplutko!) oraz świetne plany na najbliższy czas – czego chcieć więcej? 🙂 Zapraszam na zdjęciowe podsumowanie kwietnia!

*

Ostatnie chwile w Atlancie były przepiękne!

Brian: Za czym z Atlanty bedziesz najbardziej tęsknic na Florydzie?

Kasia: Za moją fryzjerką!

Znalezienie dobrego fryzjera, który rozumie Cię w pól słowa nie jest wcale łatwym zadaniem!

Witaj Florydo!

Nasze nowe miejsce – Tampa <3

Mnie się bardzo podoba :))))))

Pierwsza Wielkanoc w nowym miejscu. Zupełnie nie nastawiałam się na żadne szykowanie, byliśmy totalnie “na kartonach” 3 dni po przeprowadzce, ale spontanicznie zadecydowałam się zrobić wielkanocne śniadanko :))))

Powitanie z oceanem <3

Uwielbiam kwiaty hibiscusa, a koło naszego mieszkania rośnie ich bardzo dużo 🙂

Słońce na Florydzie jest silne, wiec pierwszą opaleniznę zyskałam już na drugi dzień – niestety zapomniawszy filtra podczas biegania opaliłam sobie urocze paski na plecach 😉

Nasza nowa, piękna okolica – jestem w niej totalnie zakochana <3

A widok palm chyba nie przestanie mnie cieszyć jeszcze przez długi czas 🙂

Odrobina Londynu w Tampie – ale u nas lepsza pogoda 😉

Gorące temperatury sprzyjają zdrowej diecie 🙂

Próbowaliście wrapa z salaty? Ja uwielbiam taką wersję “tortilli”!

Odrobina hygge nawet podczas rozpakowywania miliona kartonów 🙂

Własny balkon cieszy nas jak nie wiem co! W Atlancie też niby mieliśmy balkon, ale przez natężenie hałasu z ulicy dało się tam wysiedzieć maksymalnie 5 min 😉

Mimo zabiegania i upałów nie odpuściłam sobie treningów.

Ubrania, które mam na sobie na poniższym zdjęciu pochodzą z rewelacyjnej kolekcji ZumbaWear 🙂

Sezon basenowy został zainaugurowany!

Jak skarpetki na Florydzie, to tylko takie tropikalne ;)))))

A Wam jak minął kwiecień? 🙂 Mam nadzieję, ze równie udanie!

You Might Also Like

12 komentarzy

  • Reply
    Jola
    23 maja 2017 at 21:49

    Floryda, jaka piękna! Jestem zachwycona widokami i śledzę wszystkie możliwe relacje J zdjęcia z Twojego instagrama 😉

    • Reply
      kashienka
      2 czerwca 2017 at 16:55

      Jest przepiękna naprawdę – każdy widoczek wydaje się godny uwiecznienia <3 Cieszę się, że śledzisz również Insta, tam jest zdjęć zawsze pod dostatkiem 🙂

  • Reply
    Magda
    24 maja 2017 at 01:33

    U nas też był kwiecień przeprowadzkowy, więc przybijam piątkę 🙂 Widzę, że wrażenia mamy podobne – najbardziej cieszy balkon haha (szczególnie, że my w dwóch poprzednich mieszkaniach nie mieliśmy go w ogóle;P).

    • Reply
      kashienka
      2 czerwca 2017 at 16:56

      Jak przeprowadzka, to na bank było bardzo intensywnie! Tylko ten co nie miał balkonu (albo nie mógł z niego korzystać) zrozumie tę radość :)))))))

  • Reply
    Paulina
    24 maja 2017 at 22:56

    Uwielbiam wszystkie zdjecia ale 8 od gory w szczegolnosci! Czekam na wiecej stylizacji z pieknej Florydy! I miejmy nadzieje kolejne spotkanie juz niedlugo!

    Pozdrawiam z Kalifornii!

    Paulina | Shenska

    • Reply
      kashienka
      2 czerwca 2017 at 16:58

      Też bardzo je lubię <3 Dzięki Kochana, stylizacje z Florydy będą na pewno po powrocie z PL 🙂
      Ja również nie mogę się doczekać kolejnego spotkania! Może tym razem właśnie na Florydzie?! 🙂

  • Reply
    Kunia
    28 maja 2017 at 14:11

    Miłe podsumowanie miesiąca, jak to się mówi ” urodzona pod dobrą gwiazdą” dla Ciebie zmieniam powiedzenie na ” urodzona pod dobrą palmą 😀 “.

    🙂 ale fotka z skarpetami jak dla mnie zbyt pretensjonalna 😀

    • Reply
      kashienka
      2 czerwca 2017 at 16:59

      Hahaha “pod dobrą palmą” – chyba coś w tym jest 😀
      Foto ze skarpetami powinno być odbierane trochę z przymróżeniem oka 😉

  • Reply
    LIFESTYLERKA - Żyj zdrowo & Aktywnie
    6 lipca 2017 at 20:38

    Kasiu, a czemu zdecydowaliście się przeprowadzić? Nie mogę nigdzie znaleźć tej informacji :). Ale przepiękne jest to Wasze nowe miejsce :).

    • Reply
      kashienka
      14 lipca 2017 at 23:34

      Brian dostał propozycję pracy w biurze swojej firmy w Tampie 🙂 A miejsce jest przepiękne, to fakt <3

  • Reply
    LIFESTYLERKA - Żyj zdrowo & Aktywnie
    6 lipca 2017 at 20:48

    Kasiu, cofam pytanie, znalazłam wpis o przeprowadzce na Florydę. Już wiem wszystko :).

    • Reply
      kashienka
      14 lipca 2017 at 23:34

      Widzę, że nadrobiłaś wszystkie zaległe notki Aniu:D

    Leave a Reply