FORMALNOŚCI

LOTERIA WIZOWA

Jednym z najczęściej zadawanych przez Was pytań w Waszych mailach i wiadomościach jest “Jak wyjechać do Stanów?”. Gdy odsyłam, to tej notki, dostaję często odpowiedź “ale nie tak czasowo, ja chcę wyjazdu na stałe”. Z tym wyjazdem “na stałe” do USA niestety nie jest tak łatwo, jak na przykład w wypadku Wielkiej Brytanii czy innego kraju Unii Europejskiej.

*

Wizy imigracyjne, czyli takie, które umożliwią nam pobyt stały są wydawane tylko pod warunkiem spełnienia odpowiednich warunków. Prym wiedzie oczywiście program łączenia rodzin, w którym o wizę mogą ubiegać się członkowie rodziny obywatela amerykańskiego. Jest też kategoria wiz imigracyjnych pracowniczych, jednak niestety zdobycie jej jest bardzo trudne i najczęściej dotyczy przedstawicieli określonych zawodów i specjalistów. Czyli niestety, nikt nie wystawi wizy pracowniczej do pracy w Starbucksie 😉

Gdy mówię więc, że z tym pobytem na stałe to nie takie hop-siup, to czasem zdarzy mi się usłyszeć że przecież to tak nie jest, bo “…wujek Mietek wyjechał w latach 80tych na turystycznej i tak już został na stałe”. Nie neguję że taka historia nie miała miejsca, tylko staram się uświadomić, że w tej sytuacji wujek prawdopodobnie został w Stanach Zjednoczonych nielegalnie. Oczywiście zdarza się, że osoby przylatują tutaj na wizie turystycznej i “tak już zostają” – nie mam prawa tego potępiać, to ich własna decyzja, jednak na tym blogu z pewnością nie będę udzielać porad odnośnie pobytu bez ważnej wizy 😉

Powiem Wam dzisiaj za to o innym rozwiązaniu, które może kogoś zainspiruje – istnieje bowiem szansa na uzyskanie zielonej karty w zupełnie inny sposób, bez posiadania bliskiej amerykańskiej rodziny. Mowa tutaj o LOTERII WIZOWEJ (Diversity Visa Program). Chciałabym tylko zaznaczyć, że w przeciwieństwie do większości postów, ten nie jest opisem mojego własnego doświadczenia. Nigdy nie brałam udziału w loterii wizowej, a informację, które tutaj zamieszczę są zaczerpnięte ze stron internetowych. Dlatego jeśli któryś z moich czytelników ma informacje i doświadczenia z “pierwszej ręki”, serdecznie zapraszam do podzielenia się nimi w komentarzach 🙂

O CO CHODZI Z TĄ LOTERIĄ WIZOWĄ? 

Co roku USA organizuje loterię wizową i wydaje około 50 tysięcy zielonych kart obywatelom z kwalifikujących się do tej loterii państw (czyli tych, które mają niski współczynnik emigracji do Stanów). Polska ze względu na wysoki współczynnik emigracji była przez jakiś czas wyłączona z loterii. Na szczęście od 2013 roku Polacy mogą znów brać udział w losowaniu o prawo stałego pobytu. Co daje zielona karta? Między innymi: prawo legalnego pobytu na teranie USA, prawo podjęcia legalnej pracy lub możliwość otwarcia własnego biznesu, swobodę przekraczania granicy USA, możliwość zakupu nieruchomości i ubiegania się o pożyczkę w banku, możliwość sprowadzenia ze sobą współmałżonka oraz dzieci do 21 roku życia, możliwość korzystania ze świadczeń socjalnych oraz po pewnym czasie – możliwość ubiegania się o obywatelstwo USA. Tak więc zielona karta daje o wiele większe możliwości niż czasowa wiza.

Udział w loterii nie wymaga żadnych opłat – jedynie wypełnienia aplikacji online. Jeśli jednak zostanie się wylosowanym szczęśliwcem i postanowi się się wziąć udział w procedurze imigracyjnej, wtedy trzeba ponieść normalne opłaty, jak przy staraniu się o każdą inną wizę. Oczywiście samo wylosowanie nie gwarantuje jeszcze zielonej karty. Jeśli wcześniej złamało się na przykład przepisy prawa imigracyjnego w USA to zielona karta nie zostanie przyznana.

KTO MOŻE WZIĄĆ UDZIAŁ W LOTERII?

W loterii może wziąć udział każda osoba, która w przypadku zwycięstwa będzie mogła udowodnić, że ma co najmniej średnie wykształcenie lub że w przeciągu ostatnich 5 lat przez 2 lata pracowała w zawodzie wymagającym co najmniej 2 lat szkolenia lub praktycznego doświadczenia. Jedna osoba może wysłać jedno zgłoszenie – w przeciwnym razie jest dyskwalifikowana z loterii. Aplikację online można wypełnić samemu (aczkolwiek jest mnóstwo firm gwarantujących płatną pomoc i mamiąc zwiększeniem szansy na wygraną, co oczywiście jest bzdurą). W zgłoszeniu należy bezwzględnie podać współmałżonka oraz wszystkich dzieci stanu wolnego, które nie ukończyły 21 roku życia.

Swoje zgłoszenia można wysyłać zwykle od października do listopada, a wyniki losowania poznaje się około maja następnego roku. Jeśli jest się wylosowanym szczęśliwcem to wtedy rozpoczyna się procedura przygotowania dokumentów potrzebnych do uzyskania zielonej karty. Następnie jest czas spotkania ze zwycięzcami loterii w ambasadzie. Ponieważ uczestników loterii jest sporo, cały proces nie jest błyskawiczny. Oznacza to, że biorąc udział w loterii w tym roku (2017), można liczyć na wyjazd dopiero w roku 2019.

PRZYDATNE LINKI:

Informacja dotycząca loterii wizowej na stronie ambasady amerykańskiej

Oficjalna strona na której można składać aplikację do loterii wizowej (zwykle jest to październik-listopad)

Dokładna instrukcja dotycząca loterii wizowej w języku polskim

*

Osobiście uważam, że wzięcie udziału w Loterii Wizowej to ciekawa okazja dla ludzi, którzy marzą o stałym wyjeździe “za wielką wodę”. Szczególnie polecam ją osobom, które były już kiedyś w Stanach na wizie nieimigracyjnej, orientują się co nieco jak wyglądają realia życia w tym kraju i widzą dla siebie perspektywy. Słyszałam jednak kilka historii osób, które zieloną kartę w loterii wygrały, ale życie na amerykańskiej okazało się trudniejsze niż początkowo zakładali. Przeniesienie całego życia na inny kontynent to spore wyzwanie, szczególnie jeśli ma się rodzinę. Odnalezienie się w nowej rzeczywistości, nauka języka, podjęcie pracy, znalezienie mieszkania – to wszystko może trochę potrwać. Dlatego decyzję o wyjeździe należy podjąć świadomie i dobrze przygotować się na wyzwania czekające w USA.

Co sądzicie o programie loterii wizowej? Mielibyście ochotę wziąć w nim udział? A może czyta mnie któryś ze szczęśliwców, który drogą losowania wygrał zieloną kartę? Podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami 🙂