PROJEKT 30: WIZYTA W DISNEYLANDZIE

1126 Wyświetleń 12 komentarzy

Nie tak dawno opowiedziałam Wam rozpoczęciu o Projektu 30, który zamierzam zrealizować przed moimi 30 urodzinami. W skrócie – jest to 30 rzeczy, które chciałabym przeżyć przed przekroczeniem magicznej trzydziestki. Część planów jest w miarę łatwa do wykonania, część będzie stanowiła niemałe wyzwanie – ale mam zamiar dzielić się z Wami każdym zrealizowanym podpunktem z listy a na 30 urodziny chcę zdradzić całą zaplanowaną listę (i przyznać uczciwie ile podpunktów udało mi się spełnić!). W zeszłym miesiącu podzieliłam się z Wami pierwszym zrealizowanym marzeniem (można przeczytać o nim tutaj), dziś czas postawić haczyk przy kolejnym punkcie 🙂

image3

Udało mi się zobaczyć kawałek świata jeszcze „za dzieciaka” – ponieważ dużo jeździliśmy z rodzicami. Zwiedziłam wiele krajów, zaliczyłam sporo atrakcji i kilka parków rozrywki. Jednego tylko nie udało mi się zobaczyć – Disneylandu. Nic więc dziwnego, że mimo, że pesel robił się coraz starszy, to myśl by odwiedzić ten bodajże najsłynniejszy park rozrywki towarzyszyła mi od dawna 🙂 Bez wahania umieściłam ten podpunkt na mojej liście z projektu30 – skoro nie udało się mi tam dotrzeć będąc dzieckiem, to postanowiłam sobie, że muszę odwiedzić to miejsce przed moimi okrągłymi urodzinami! Może części z Was wyda się się to zabawne, że kobieta, której bliżej niż dalej do trzydziestki ma marzenie by odwiedzić królestwo bajek… ale w końcu na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno, prawda? 😉

disney1

Szczerze mówiąc zupełnie nie planowaliśmy tej wycieczki – okazja, jak zwykle, nadarzyła się sama:) Wybieraliśmy się na weekend na Florydę w zupełnie w innym celu i dopiero 2 tygodnie przed planowanym wyjazdem okazało się, że będziemy mieli jeden, zupełnie wolny dzień w Orlando! Na tę myśl szybko zaświeciły mi się oczy, bo Orlando to przecież królestwo parków rozrywki! Mimo dużej różnorodności parków oferowanych przez to miasto mój wybór był prosty – czas spełnić swoje dziecięce marzenie o odwiedzeniu Disneylandu! Mój mąż, który w Disneylandzie ostatnio jako pięcioletnie dziecko również chętnie przystał na ten pomysł i tak postanowiliśmy odwiedzić królestwo Walta Disneya.

10

Disney World na Florydzie składa się z pięciu różnych parków tematycznych. Nie wiem, ile czasu potrzeba by odwiedzić (i zwiedzić!) je wszystkie, ale my, mając do dyspozycji tylko jeden dzień zdecydowaliśmy się odwiedzić najpopularniejszy z nich – Magiczne Królestwo 🙂 Dobrze, że nie zdecydowaliśmy się na łączony bilet, pozwalający zobaczyć dwa parki w jeden dzień – ponieważ zwiedzanie i odkrywanie Magicznego Królestwa zajęło nam calutki dzień – na miejscu byliśmy 10 min przed otwarciem a wyszliśmy pół godziny przed zamknięciem – bardzo zmęczeni, bardzo brudni (jak dzieciaki!) i bardzo usatysfakcjonowani całym dniem spędzonym w świecie bajek :)))) Genialnie było znów poczuć się jak dziecko – piszczeć z radości na widok kolejnych ulubieńców, beztrosko się śmiać i myśleć tylko o dobrej zabawie 🙂

disney3

disney4

Koleżanka, która jest fanką parków rozrywki, przygotowała nam listę rzeczy, które MUSIMY zobaczyć – uwzględniając oczywiście na pierwszym miejscu najbardziej szalone atrakcje, które mega podobały się moimi mężowi a u mnie powodowały zawał serca przed wejściem i okrzyk „ja chcę jeszcze raz!” po wyjściu 😉 Na rollercasterach darłam się zapewne mocniej niż niejeden pięciolatek – zastrzyk adrenaliny gwarantowany! Najbardziej urzekł mnie oczywiście sam królewski zamek oraz niesamowita parada, która odbywa się codziennie o godzinie piętnastej. Przed zamkiem strzeliłam sobie obowiązkową fotkę w disneyowskiej koszulce i… z wielkimi uszami Minnie z kokardą 😀 Zaś bajkowa parada przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Owszem widziałam coś takiego wcześniej w TV, ale na żywo efekt jest piorunujący! Wspaniałe, kolorowe stroje, niesamowite pojazdy, głośna muzyka, doskonała choreografia i mnóstwo tak doskonale znanych postaci z ulubionych bajek z dzieciństwa!

Na koniec, dla tych którzy się wybierają do DisneyWorld do Orlando garstka przydatnych informacji. Bilet warto zakupić wcześniej, przez internet. Cena biletu za jeden dzień, obejmująca wejście do jednego parku tematycznego to 105 dolarów za jedna osobę powyżej 10 roku życia. Do wyboru są różne warianty wstępu- można kupić bilet na dwa parki w jeden dzień, albo kupić dwu lub trzydniowy bilet. Po zakupie biletu pojawia się opcja wyboru trzech atrakcji, na których skorzystacie z tzn. Fast Pass, czyli szybszego wejścia, bez czekania w kolejce. Ponieważ kolejki są spore (szczególnie do najpopularniejszych atrakcji) to fajna opcja i warto zarezerwować sobie te trzy szybkie wejścia (nie ma możliwości wykupienia większej ilości Fast Pass, np. za dodatkową opłatą). Żadne atrakcje nie są dodatkowo płatne jak również komunikacja w obrębie parku jest darmowa (szybka kolejka i coś w stylu starego parowego pociągu), płaci się za to za parking (20 dolców!), za jedzenie (spory wybór miejsc, jednak w większość jedzenie w stylu fast-food) i picie (stoiska z napojami są co kawałek i my wydaliśmy na napoje sporo, bo było prawie 30 stopni i tylko picie co 15 min trzymało nas przy życiu:D). Na terenie parku jest też MNÓSTWO sklepików z najróżniejszym pamiątkami (i cenami jak na Batorym) –  my akurat nie mieliśmy z tym problemu, ale widzieliśmy sporo dzieciaków walczących z rodzicami o kolejne zabawki 😀

disney7

A Wy, macie jakieś marzenia, których nie udało się Wam zrealizować w dziecięcych latach i chcielibyście je spełnić teraz? 🙂 A jeśli byliście w Disneylandzie, to jak Wam się podobało to miejsce? Czekam na Wasze komentarze :*

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

12 Komentarzy
  • Paulina 18 października 2016, 04:51 Odpowiedz

    Podziwiam Cię za tak wielką radość życia i rozpierającą energię ! Zachwycasz <3
    Zdjęcia genialne i aż uśmiechałam się czytając Twój post.
    Zawsze marzyłam o odwiedzeniu tropikalnej wyspy Bali- i owo marzenie spełniło się w zeszłym roku. ;D
    Jak widać marzenia się spełniają!
    Powodzenia w Projekcie 30 !

    • kashienka 22 października 2016, 16:12

      Oj dziękuję za miłe słowa <3 Choć czasem, jak każdemu, zdarzają mi się słabsze dni, to zawsze staram się korzystać z życia na maksa i inspirować innych do spełniania swoich marzeń :)))) Cieszę się, że i Tobie udało się spełnić marzenie - to najlepsze uczucie na świecie <3

  • Pantofelwpodrozy 18 października 2016, 09:09 Odpowiedz

    Wow super Projekt30 🙂 oczywiście Disneyland jest obowiązkowy! Ja byłam w tym Paryskim, zabawa jest naprawdę niesamowita 🙂

    • kashienka 22 października 2016, 16:13

      Dzięki! A mnie jakoś do paryskiego nigdy nie było po drodze – musiałam nadrobić w Stanach 😀

  • karina 18 października 2016, 18:14 Odpowiedz

    To wcale nie jest zabawne, bo sama mam takie marzenie 😛 Tylko mnie bliżej do Paryża niż Orlando 😉

    • kashienka 31 października 2016, 16:16

      To w takim razie życzę szybkiego spełnienia! 🙂 Ja też całe życie miałam bliżej do Paryża i jakoś nie udało mi się dotrzeć 😛 Musiałam nadrobić w Orlando 😀

  • by.rosann 18 października 2016, 19:26 Odpowiedz

    Nigdy nie byłam w Disneylandzie, ale od dłuższego czasu myślę, żeby jechać do tego pod Paryżem 😀 Akurat wiek to nie ma nic do rzeczy, w sensie, że nie wypada bo stary klamot jestem 🙂 Każdy z nas ma w sobie dziecko, które czasami trzeba dopieścić 🙂

    • kashienka 22 października 2016, 16:17

      Dokładnie tak – nic dodać nic ująć <3 Zdecydowanie warto się wybrać - będziecie z Piotrkiem zachwyceni 🙂

  • Bibliofilem być 19 października 2016, 11:20 Odpowiedz

    Kochana, a gdzie kartka scrapbookowa? Jestem ciekawa, jak wygląda tym razem 🙂

    • kashienka 22 października 2016, 16:19

      Już uzupełniłam notkę o kartkę scrapbookową! Wywołanie zdjęcia przeciągnęło sprawę ;P

  • Kasia w Kalifornii 21 października 2016, 19:21 Odpowiedz

    Extra! Wycieczka do Disneylandu to moje wielkie marzenie i mimo ze jestem tak blisko tego w Kalifornii to jakos sie nie zlozylo.

    • kashienka 22 października 2016, 16:21

      To życzę Ci by się spełniło 🙂 Naprawdę warto stać się dzieckiem przez jeden dzień <3

Skomentuj

Przepis wynik *