PROJEKT 30

2271 Wyświetleń 30 komentarzy

Niedawno obchodziłam kolejne urodziny. Chociaż wciąż oficjalnie mówię, że jestem po dwudziestce, to zdaję sobie sprawę, że „zmiana kodu na trzy z przodu” coraz bardziej drepcze mi po piętach 😉 I choć słynne stwierdzenie mówi, że „życie zaczyna się po trzydziestce” to ja mam przed nią poważne obawy! Gdy 10 czy 15 lat wstecz wyobrażając sobie siebie jako kobietę trzydziestoletnią, widziałam stateczną mężatkę, która szalone lata młodości ma już za sobą… Choć w tej chwili faktycznie jestem już mężatką, to do stateczności jeszcze mi baaaardzo daleko ;)))))

Jestem osobą uwielbiającą wrażenia, przygody i próbowanie nowych rzeczy. Choć wydawać by się mogło, że mimo dość młodego wieku, trochę już przeżyłam, zobaczyłam kawałek świata i spróbowałam więcej niż większość moich rówieśników – mnie wciąż jest mało wrażeń :)))) Będąc na jednej wycieczce, już planuję następną a czytając książki/blogi ludzi z ciekawymi przeżyciami – natychmiast się inspiruję do kolejnego marzenia. Chcę ciągle iść do przodu i korzystać z życia na maksa! A chciałabym zrobić/zobaczyć tyle rzeczy, że czasem obawiam się, że życia mi nie starczy by zrealizować to wszystko 🙂  Dlatego krótko przed moimi 28 urodzinami zaczęłam tworzyć swoją listę 30 rzeczy, które chciałabym zrobić przed 30stką.

Kupiłam album, nakleiłam na niego złotą 30stkę i postanowiłam każde z 30 przeżyć upamiętnić na jednej kartce albumu wraz ze zdjęciem. Niektóre marzenia są bardziej odważne, inne mniej, jedne łatwe do wykonania, inne będą sporym wyzwaniem – ale każde z nich jest moim marzeniem/planem, który chciałabym osiągnąć do momentu wybicia magicznej 30:) Nie mam pojęcia, ile z nich uda mi się naprawdę zrealizować – ale liczę, że spełnianie kolejnych podpunktów z listy będzie dla mnie świetną przygodą samą w sobie. Kolekcjonowanie wrażeń i przeżyć jest przecież tym, co kocham najbardziej. A album, w którym zachowam „dowody” realizacji moich marzeń, a będzie idealną pamiątką na stare lata, gdy jako staruszka będę siedzieć w fotelu i wspominać lata młodości 🙂

image2

Nie, nie pokażę Wam dzisiaj mojej listy (moi rodzice czytają bloga, wiec sami rozumiecie:P), ale obiecuję publikować notkę z każdym zrealizowanym marzeniem, moimi wrażeniami i… scrapbookową kartą z mojego albumu upamiętniająca to wydarzenie 🙂 A na koniec (gdy skończę 30 wiosen, aaaaa!), podzielę się z Wami całą listą i publicznie przyznam się, jakie marzenia udało mi się zrealizować a jakie… zrealizuję po magicznej 30stce 🙂

A co wy myślicie o takim pomyśle? Może ktoś się zainspiruje tą ideą i spisze sobie kilka/kilkanaście rzeczy, które chce zrobić przed 20/30/40 a może 50tką? 🙂

Zapisz

Zapisz

Zapisz

30 Komentarzy
  • Adriana 6 sierpnia 2016, 20:21 Odpowiedz

    Kasiu w 100% Cie rozumiem. Niedługo kończę 28 lat, czyje oddech 30 na plecach… Na ostatnim interview o prace zapytali mnie, czemu chce dostac prace tak drastycznie inna od tego co wlasnie robie… Powiedziałam ze zbliżam sie do 30 i zaczynam czuć „ciśnienie” zeby zacząć rozwijać swoja karierę poki nie przekroczyłam jeszcze 30tki haha;) Good Luck cokolwiek planujesz 🙂

    • kashienka 6 sierpnia 2016, 23:28

      Dokładnie! Ja mam to samo w związku z pracą – kilka rzeczy już w życiu robiłam, a jeszcze nic takiego, co chciałabym robić przez „całe życie” – mam nadzieję, że do 30stki się ogarnę 😀

  • Wera 6 sierpnia 2016, 22:20 Odpowiedz

    Fajny pomysł z tym albumem! No ja wprawdzie już skończyłam 31 lat (serio ja wciąż się czuję jak bym miała 20!), ale może coś takiego zrobię sobie do 40stki. Śmieszne, że jak miałam 20 lat wydawało mi się, że 30 to dużo. Do jeszcze niedawna myślałam, że jak będę miała 40 lat to już będę stara haha ale chyba nie mam prawa tak mówić, bo mój partner ma 41 😉 i bynajmniej nie uważam, że jest stary;)

    • kashienka 6 sierpnia 2016, 23:32

      Brian ma 40stkę a nadal czasami zachowuje się jak nastolatek 😀 Ale mówią, że faceci rozwijają się do piątego roku życia, a potem już tylko rosną :))))
      A tak na poważnie to na 40stkę też będę miała na pewno jakieś plany, ale tym razem muszę sobie dać więcej czasu na ich realizację niż 2 lata. I mnie też się wydawało, jak miałam lat 18-20, że 28-30 to mega dużo!

  • Judyta 6 sierpnia 2016, 23:03 Odpowiedz

    Kasiu to jesteś rocznik 86 czy 87 😉
    Pozdrawiam ciepło 😀

    • kashienka 6 sierpnia 2016, 23:25

      88! Aż tak staro wyglądam?! 😀

  • Iza & Waldi 6 sierpnia 2016, 23:12 Odpowiedz

    A’ propos ( rodzice czytają bloga) mamy nadzieję, że w tych swoich planach ujęłaś macieżyństwo i obdarzycie nas przynajmniej dwójką wnucząt ❤️❤️❤️🍼👫😍😘

    • kashienka 6 sierpnia 2016, 23:27

      Gdybym miała takie plany to musiałabym zrezygnować z pozostałych 29 rzeczy 😀

    • Ada 8 sierpnia 2016, 15:58

      Kasiu, nie mam pojęcia co mieści się w Twojej liście, ale zapewniam, że dziecko wcale aż tak nie ogranicza! To jedna z największych bajek, którą się wmawia młodym ludziom. Wszystko zależy tylko do podejścia rodziców – znajomi rok temu zrobili kurs kitesurfingu na wyjeździe wakacyjnym, ze swoim 1,5 rocznym synkiem 🙂 Nasza córka była pierwszy raz na rejsie żeglarskim mając 7 miesięcy.

    • kashienka 8 sierpnia 2016, 16:00

      Wiadomo, jak się chcę to wszystko można – z tym, że chyba każdy się zgodzi, że z dzieckiem nieco ciężej jest zrealizować szalone pomysły (choć nie jest to oczywiście niemożliwe).

    • Ada 8 sierpnia 2016, 16:01

      (nie mogłam napisać więcej w poprzednim, dlatego drugi komentarz) – natomiast dziecko to tylko i wyłącznie Wasza decyzja. Czy chcecie, czy nie chcecie, a jeśli chcecie to kiedy. Nikt nie powinien Wam się w nią wtrącać albo wymuszać.
      Dla mnie to najlepsza przygoda życia, ale musiałam do niej dorosnąć 😉

    • kashienka 8 sierpnia 2016, 16:07

      Amen! :)))))))))

  • Judyta 7 sierpnia 2016, 11:20 Odpowiedz

    Haha nie jest źle 😉 Ja jestem 87 więc 30stka depcze mi po piętach tymbardziej że to w styczniu 2017 🙈🙈

    Pozdrawiam serdecznie 😀
    PS. Nie mogę się doczekać kolejnych postów z organizacją Waszego wesela, jak to było itd

    • kashienka 7 sierpnia 2016, 21:05

      Niektórzy się tym zupełnie nie przejmują, ale mnie jakoś się nie spieszy do bycia 30+ 😀
      Postów ślubno-weselnych będzie trochę, a najbliższy chyba już w przyszłym tygodniu. Mam wielką nadzieję, że czytelnikom spodoba się ta kategoria 🙂

  • Kornelia 7 sierpnia 2016, 14:58 Odpowiedz

    Ostatnio pisałam Ci, że bardzo inspirujesz, dlatego pędzę tworzyć swoją listę rzeczy do zrobienia przed 20! Zostało mi 2 lata:-))) Buziaki :*

    • kashienka 7 sierpnia 2016, 21:06

      To tak jak mi do 30! 😀 Samych dobrych pomysłów przy tworzeniu listy! :*

  • Paulina Głuszek 7 sierpnia 2016, 17:40 Odpowiedz

    Świetny pomysł! 🙂 uwielbiam Twoje podejście do życia! 😉
    Powodzenia w realizacji! 🙂

    • kashienka 7 sierpnia 2016, 21:06

      Bardzo mi miło i serdecznie dziękuję <3

  • Joanna 7 sierpnia 2016, 22:00 Odpowiedz

    Super pomysl ….musze tez sobie zrobic taka liste, ale u mnie to chyba bedzie lista przed 50 …..ale to brzmi. Jestem ciekawa tej Twojej listy co tam sobie zaplanowalas do zrealizowania. 😉

    • kashienka 8 sierpnia 2016, 15:59

      Ja do tej pory nie wierzę w to, ile masz lat – bo wyglądasz co najmniej 10 lat młodziej 🙂 Ale lista fajna sprawa, ja będę na bieżąco chwalić się na blogu zrealizowanymi punktami 😉

  • AGA C 7 sierpnia 2016, 23:06 Odpowiedz

    Podoba mi sie Twoje podejscie do zycia. Jestem ciekawa twojej listy, na pewno wspomnienia beda niezapomniane:)
    pozdrawiam serdecznie

    createsewsmile.blogspot.com

    • kashienka 8 sierpnia 2016, 16:00

      Staram się czerpać z życia pełnymi garściami 🙂 Liczę na wiele niezapomnianych wspomnień z związku z realizacją tego mojego małego projektu.

  • Paulina 9 sierpnia 2016, 00:15 Odpowiedz

    Ja mam jeszcze 4 lata do 30 ale pomysl mi sie tak spodobal, ze warto zaczac i teraz! Juz mam swoja szkatulke bucket list do ktorej wkladam karteczki z marzeniami do zrealizowania, ale mysle ze jak sobie zaloze limit czasowy, to jeszcze wiecej i szybciej uda mi sie wszystko osiagnac! Takze ja jestem bardzo na plus! I za zyciem pelnych wrazen i za dazeniem do okreslonych celow 😉

    http://www.shenska.com

    • kashienka 10 sierpnia 2016, 19:09

      Bucket list to świetny pomysł! Z tym, że u mnie bardziej działa, gdy narzucę sobie limit czasowy ;)))) Ciekawe ile pomysłów z projekt30 uda mi się zrealizować? 🙂

  • Kasia w Kalifornii 10 sierpnia 2016, 19:15 Odpowiedz

    Mi 30 stuknie w 2017! Wiem, co czujesz. Jednym punktem na mojej bucket list jest wyjazd do LA z kolezankami, na caly weekend bez DZIECKA hahah.

    • kashienka 10 sierpnia 2016, 19:20

      Warto czasem poświęcić weekend tylko dla siebie 🙂 Jestem pewna, że będziesz się super bawić w LA!

  • Polenka 12 sierpnia 2016, 23:17 Odpowiedz

    Świetny pomysł z listą do 30. Za rok spiszę własną, będę mieć dwa lata na realizację. Mam nadzieję, że już nic mi nie pokrzyżuje planów. W sumie na wyczerpałam limit nieszczęść na najbliższe miesiące 🙂

    • kashienka 13 sierpnia 2016, 23:50

      Ojej, te nieszczęścia nie brzmią dobrze 🙁 Mam nadzieję, że teraz będzie już lepiej i spełnisz wszystkie marzenia i plany z listy! :*

  • LIFESTYLERKA - blog o dietetyce i zdrowym stylu życia 19 sierpnia 2016, 16:57 Odpowiedz

    Kasiu, uwierz mi na słowo, życie po 30 jest fantastyczne!:) A kiedy kończyłam 29 lat, to pamiętam, że postanowiłam wywrócić moje życie do góry nogami i w sumie udało mi się z czego po dziś dzień jestem baaaardzo zadowolona;). Trzymam kciuki za realizację Twoich marzeń.

    • kashienka 21 sierpnia 2016, 17:50

      Mam taką nadzieję, że jest fantastyczne 😀 Bo mnie to niebawem czeka! :))))))
      A wywrócenie życia do góry nogami i duże zmiany jest zawsze fajne! Dziękuję <3

Skomentuj

Przepis wynik *