KONKURS

1374 Wyświetleń 20 komentarzy

Moi Kochani, z okazji stale powiększającego się grona obserwujących zarówno na blogu (fanpage Odkrywając Amerykę na Facebooku ma już ponad 500 polubień) jak i na Instagramie (tutaj mam aż 6000 obserwujących) postanowiłam zorganizować dla Was mini konkurs w podziękowaniu za Waszą aktywność.

Nagrodę konkursową wybrałam sama i mam ogromną nadzieję, że Wam się spodoba! Jest to kubek z kolekcji You Are Here firmy Starbucks, przedstawiający oczywiście moją kochaną Atlantę <3 Mam nadzieję, że jeszcze milej będzie się Wam czytało mojego bloga, popijając ulubioną kawę czy herbatę z tego kubka 🙂

1

Co należy zrobić, aby wziąć w konkursie:

  1. Polubić stronę Odkrywając Amerykę na Facebooku (tutaj).
  2. Udostępnić baner konkursu na FB (post publiczny) bądź na Instagramie (profil publiczny). Baner można pobrać tutaj.
  3. Odpowiedzieć na pytanie konkursowe w komentarzu na blogu: Co najbardziej fascynuje Cię w Stanach Zjednoczonych? (można opisać miejsce, zwyczaj, potrawę, człowieka, czy cokolwiek innego, co przyjdzie Wam do głowy, liczę na Waszą kreatywność:))
  4. Również w komentarzu należy napisać pod jaką nazwą obserwujesz mój blog na FB i gdzie mogę znaleźć udostępniony przez Ciebie baner (nazwa użytkownika fb lub nick na instagram)

2

Regulamin konkursu:

  1. Organizatorem konkursu i fundatorem nagrody jestem ja.
  2. Konkurs trwa od 05.11.2015 do 12.11.2015 i odbywa się na blogu www.odkrywajacameryke.pl
  3. Konkurs polega na odpowiedzeniu na pytanie konkursowe oraz spełnieniu dodatkowych warunków: polubieniu strony na FB, udostępnienie banera konkursu i podanie wymaganych informacji w komentarzu.
  4. Zwycięzca konkursu zostanie wyłoniony przeze mnie – wybiorę najbardziej kreatywną wg mnie wypowiedź i sprawdzę, czy potencjalny zwycięzca spełnił dodatkowe warunki.
  5. Konkurs jest otwarty dla wszystkich, niezależnie od miejsca zamieszkania – pokrywam koszty wysyłki nagrody w Polsce i zagranicą.
  6. Zabawa nie podlega przepisom ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).

3

Zapisz

20 Komentarzy
  • kasia310831 6 listopada 2015, 13:04 Odpowiedz

    IG @vanillabomb FB Katarzyna Kołodziejska. Co najbardziej fascynuje mnie w USA? Moim zdaniem fakt, że każdy może tam dostać swoją szansę! Czy ją wykorzysta czy nie to już inną kwestia. Jednak każdy ją ma, i nie jest skreślony na starcie.

  • Pe Zet 7 listopada 2015, 20:00 Odpowiedz

    Nie wiem czy moja wypowiedz będzie kreatywna, ale strasznie podoba mi się widok Central Parku z lotu ptaka- ten olbrzymi pas zieleni znajdujący się w centrum wielkiego miasta- oaza zieleni,będąca namiastką lasów i parków jakie mamy w Polsce:) Tak czy inaczej chciałabym się do niego wybrać, zobaczyć jak wygląda, jak w nim pachnie, jakie są tam drzewa, ptaki, kamienie, zadowolone twarze przebywających w nim ludzi- czy różnią się od polskich zadowolonych twarzy, chciałabym przekonać się na własnej skórze! Mam nadzieję,że kiedyś będzie mi dane się tam wybrać. W najgorszym wypadku napije się chociaż kawy z kubka pochodzącego z Atlanty, który fajnie byłoby dostać właśnie od Ciebie 🙂 🙂 :)pozdrawiam – Patrycja Zarzeczna- użytkownik FB 🙂 🙂 🙂

  • Anonimowy 8 listopada 2015, 05:43 Odpowiedz

    Trudne zadanie, aby w kilku zdaniach opisać co mnie tu fascynuje. Kiedy 5 lat temu przyleciałam pierwszy raz do Atlanty, przez kilka dni byłam w małym amoku.Wszystko chłonęłam, na wszystko patrzyłam z podziwem.Jako wieloletni kierowca w Polsce, z zachwytem patrzyłam na te wielopasowe drogi, na równą nawierzchnię bez dziur i wertepów, mimo ogromnych upałów, jakie panują latem. Następna sprawa, to wielonarodowość. Spotkać tu można ludzi z całego świata, usłyszeć mnóstwo języków, zobaczyć stroje z ich państw.Uderza uprzejmość i uśmiech jakim bywałamobdarzana w różnych sytuacjach. I niech mówi kto co chce, że sztuczne, że wyćwiczone. Być może, ale jak ułatwia wiele spraw. Pani ekspedientka w sklepie, czy na kasie, pan rozwożący pocztę i machający na powitanie, policjant, który zatrzymał się i przyszedł do domu, bo drzwi garażu były otwarte, a w środku nie było auta i podszedł sprawdzić czy jest ok. Każde miasto na świecie ma swoje perełki. Mnie zachwyciły w Atlancie dwa miejsca. Największe na świecie Oceanarium i Muzeum Martina Luthera Kinga z Jego grobem na wodzie.Piękne pokazy świateł laserowych w Stone Mountain. Potem kilkakrotnie jeszcze tu przyjeżdżałam, dwukrotnie do Denver, gdzie córka z mężem i synkiem mieszkali. Od marca znów jesteśmy w Atlancie i ja tym razem pewnie się tu osiedlę. Chodzę do szkoły językowej, ostatnio policzyłam, że jesteśmy z 11 krajów. Przeważa oczywiście Ameryka Południowa, ale mamy Wietnamkę, Chińczyka, Syryjczyka, Ukraińca no i ja z Polski.Podoba mi się to, że jeśli masz pracę możesz godnie żyć, Jeśli pracują dwie osoby w rodzinie możesz naprawde wiele zaplanować. Pomyśleć o domu, odkładać na wykształcenie dziecka, czy na starość. A ja cóż….czekam na Zieloną Kartę, uczę się póki co języka i szlifuję testy na prawo jazdy, bo to będzie pierwsza rzecz jaką zrobię 🙂 Pozdrawiam Elżbieta Woszczak elwos@wp.pl

  • Aga Wloch 8 listopada 2015, 20:26 Odpowiedz

    W Ameryce jeszcze nigdy nie bylam ale jest to moim najwiekszym marzeniem I wiem, ze kiedys je spelnie 🙂 Odkad pamietam bylam zafascynowana Stanami, uwielbiam amerykanski akcent oraz amerykanskie pozytywne podejscie do zycia. Moja fascynacje odziedziczyl po mnie moj starszy syn (ma nadzieje ze za pare lat uda mu sie pojechac tam na studia). Oboje wierzymy w 'American dream'.
    Chyba najbardziej podoba mi sie okres jesienny w Stanach. Uwielbiam ogladac zdjecia z przepieknych, malowniczych parkow oraz z dyniowych farm 🙂
    Mam nadzieje Kasiu, ze kiedys spotkamy sie na kawie gdzies w USA 🙂
    Twoj profil obserwuje jako: FB: Aga Igor Wloch a Instagram: agawloch
    Pozdrawiam 🙂
    Aga

  • Anonimowy 9 listopada 2015, 19:27 Odpowiedz

    Cześć:)
    Udostępniony baner jest na moim profilu facebookowym,z którego piszę. "Ola Piasecka".
    Mam lajkniętą Pani stronę także. 🙂

    Moja konkursowa praca:

    Stany Zjednoczone to nie tylko ZWYKŁE PAŃSTWO – trzecie pod względem wielkości. Dla mnie to coś więcej – bajka, która nigdy się nie kończy. Największe z marzeń. Najpiękniejszy sen. Są odrębnym, rządzącym się swoimi prawami,państwem. Wszystko tam jest takie idealne. Każde ze świąt obchodzonych tam jest dopracowane. Ludzie angażują się w organizowanie ich. Na haloween domy są przystrojone,na zewnątrz jak i w środku. Tak samo na Boże Narodzenie.
    Mieszkańcy Stanów są zadowoleni,uśmiechnięci i optymistycznie nastawieni do życia. W USA znajdziemy wiele magicznych miejsc,w których można się zakochać. Ponadto możemy spotkać wiele sławnych osób,czy kupić oryginalne rzeczy.
    Moim marzeniem jest OBJECHAĆ CAŁE STANY ZJEDNOCZONE. Jednak jakbym była tam, chciałabym zwiedzić chociaż jedno miejsce. Nie mam konkretnego. Chciałabym tam odpocząć, zrelaksować się i poczuć ten wspaniały klimat spełniającego się marzenia i optymizmu.
    W USA mówi się wspaniałym i dźwięcznym językiem angielskim. Już dłuższy okres uczę się tego języka i bardzo go polubiłam. Między innymi dlatego ,że kocham Stany uczenie się go sprawia mi czystą przyjemność i satysfakcję. Mam nadzieję,że Stany nie pozostaną tylko snem,a jawą ,która się ziści.

    Oto moja praca,mam nadzieję ,że się nadaje. Pozdrawiam bardzo serdecznie,Ola!😘😊

  • Unknown 9 listopada 2015, 20:23 Odpowiedz

    Stany Zjednoczone mają całkowicie inne podłoże kulturowe, czy religijne niż kraje Europy zachodniej, czy też środkowej. Przywykliśmy także do innych zwyczajów niż można obserwować właśnie w USA. Sam osobiście jestem zafascynowany praktycznie rzecz biorąc wszystkimi aspektami amerykańskiego życia (min. sztuka, historia, kino, czy architektura). Wielkim marzeniem z dzieciństwa było mieszkanie w jednorodzinnym "bliźniaku" z podjazdem i niezbyt dużym ogródkiem z basenem :). Oglądając filmy amerykańskie zawsze zastanawiałem się jak w rzeczywistości wygląda życie w Stanach, czy chociaż w małym stopniu przypomina tą sielankę rodem z ekranu. Obecnie moim największym marzeniem jest właśnie wyjazd do USA. Nie w celach zarobkowych, ale właśnie ku temu, zeby zobaczyć na żywo coś, co do tej pory można było podziwiać jedynie na szklanym ekranie! Głównym celem jest Nowy Jork. Znajomi kiedy słyszą o tym pukają się w czoło i mówią, że to miasto jak każde inne. Osobiście uważam, że to jedno z tych miejsc, które maja niemożliwy do skopiowania klimat. Central Park, Empire State Building, Statua Wolności, Most Brookliński to tylko nieliczne miejsca jakie chciałbym zobaczyć. Oprócz Nowego Jorku chciałbym zobaczyć między innymi Chicago, Boston, Waszyngton, Los Angeles oraz Miami. Innymi atrakcjami, które znalazłyby się na mojej liście są oczywiście: Wielki Kanion Colorado, Park Yellowstone, Wodospad Niagara i porośnięte stepową trawą plaże Karoliny Północnej. Moją pasją jest fotografia, a Stany Zjednoczone wydają mi się oceanem inspiracji, którą zwykle czerpię z otoczenia. Wiem, że większość z tych atrakcji "porozstrzeliwana" jest po przeciwnych zakątkach tego kraju. Dlatego najlepiej byłoby zobaczyć to wszystko z paczką zgranych przyjaciół podróżując popularnym "ogórkiem" i popijając herbatkę z kubka z Atlanty 🙂

    Mam skrytą nadzieję, że chociaż kilka z tych wielu marzeń będą miały szansę się ziścić w niedalekiej przyszłości, jak i również na to, że nie zanudziła się Pani w tej dosyć długiej lekturze 🙂
    Pozdrawiam, Maciek 😉

    Mój facebookowy profil:
    https://www.facebook.com/maciek.czyzewski.1

  • agata20074 11 listopada 2015, 20:31 Odpowiedz

    To co fascynuje mnie w Stanach jest nie do opisania. Jedyną możliwością pokazania w małym stopniu co tak bardzo mi się podoba w tym ogromnym kraju było zrobienie krótkiego zdjecio-filmiku —– https://youtu.be/qmFhNvFPoPE , uważam że same słowa nie oddają tego co pokazują zdjęcia!
    Baner udostępniony na instagramie – AGATABUGAJ
    FB – https://web.facebook.com/agata.bugaj.9

  • Mon Tana 11 listopada 2015, 23:58 Odpowiedz

    W Stanach fascynuje mnie różnorodność w jedności i jedność w różnorodności, mozaika pozornych i niepozornych sprzeczności, która tworzy spójną całość. Fascynuje mnie to, że w kraju imigrantów każdy czuje dumę z bycia Amerykaninem, a jednocześnie tak bardzo pielęgnuje własne korzenie. Fascynuje mnie życzliwość – ktoś może powie, że pozorna, ale to fajnie być obdarzonym zaufaniem już na starcie. I ta ufność też mnie fascynuje – jeśli coś mówię, to znaczy, że tak jest – słowo ma moc i siłę. Fascynuje mnie podejście do stroju – nazwijmy to – dość "niekonwencjonalne" – po zakupy w piżamie? na koncert w dresie? w adidasach do spódnicy czy w szpilkach do dresów? – i co w tym dziwnego? w końcu przecież nie od dziś wiadomo, że w klapkach szybciej pokonuje się zaśnieżony parking;) I wreszcie fascynuje mnie, dość banalnie – przyroda – jej potęga, magia, piękno… Grand Canyon w promieniach zachodzącego słońca, plaże Florydy niczym z kiczowatych pocztówek – tyle, że okazuje się, że na pocztówkach brak retuszu, bo to po prostu tak wygląda;) Niagara która nie jest tylko tonami przelewającej się wody, ale wodospadem wrażeń i emocji. Fascynuje mnie to, że Stany, to kraj marzeń milionów – nie znam drugiego miejsca, o którym ludzie tak marzą i to, że ten kraj nikogo, kto tam zawitał nie pozostawia obojętnym. Ameryka na zawsze pozostaje w duszy, sercu, pamięci.

    Obserwuję jako Izabela Bogdan.
    link do banera: https://www.facebook.com/szczur.borsuk

  • Anonimowy 12 listopada 2015, 10:48 Odpowiedz

    IG @frankieeelloyd FB Marta Żarska

    W Stanach fascynuje mnie różnorodność. I bynajmniej nie chodzi mi o to, że Ameryka jest domem dla każdego, bez względu na kolor skóry, język czy religię. Fascynuje mnie różnorodność krajobrazu! Śnieg na Alasce, pustynia Mojave, palmy na Florydzie. To jest niesamowite, że jeden kraj ma wszystko! Dosłownie! Byłabym w siódmym niebie mogąc robić tam zdjęcia!

  • Klaudia x 12 listopada 2015, 11:01 Odpowiedz

    US to miejsce nigdy nie nudnie – różnorodne i jedwabne. Krajobrazy tam są rożnie i każde miejsce cudne, tradycji rożnych mają wiele – kazdy dzien tam jest inny i niewinny. Fascynuje mnie ten kraj bo uwielbiam zwiedzać swiat a Stany to moje marzenie i czekam na jego spełnienie. Lato, wiosna, jesien i zima – w Stanach pogoda zawsze zacna i powabna. Kazdy wie to przecie ze różnorodność Stanów jest najlepsza w świecie, cudne krajobrazy tam maja i dumnie je rozchwalaja. Marzeniem mym jest by całe Stany zwiedzać i ich sklepy odwiedzać, bo wybór tam maja wielki i zakupy to jest pomyśl wielki. Atlanta, Nowy York, Chicago to miasta wyjątkowe a ich zabytki i widoki odlotowe. California to miejsce do którego bardzo jechać chce i na ich plazy opalać sie. Nowy York bym zwiedzać chciała i zakupy na ich alejkach poczyniala. Posiąść kubek z Atlanty bym chciała bo bym sobie z niego herbatę popijała i o Ameryce rozmyślała, a przy okazji wakacje tam planowała 🙂

    Na instagram: klaudiaaaaxox
    Facebook; http://www.facebook.com/klaudia.chrostek1

  • Czokomorena 12 listopada 2015, 17:59 Odpowiedz

    FB Sylwia Rycyk
    Instagram: seljenna

    Stany Zjednoczone – o nich sny (jeszcze) niespełnione!
    O nich marzeń cała głowa,
    O nich same dobre słowa!

    Inspirują mnie ludzie – tak otwarci i szczerzy,
    zawsze powiedzą co im na sercu leży
    Inspiruje mnie żarcie i mówię to otwarcie:
    chciałabym kiedyś poczuć jak to jest:
    donuta popijać kawą i w fast foodach śniadania jeść!
    Inspiruje mnie muzyka, bo stamtąd gwiazdy największe,
    hity, które niosą ze sobą wspomnienia najlepsze!
    Inspiruje mnie świat pełen świateł i neonów,
    kto wie, czy kiedyś uda nam się go dogonić!?
    Amerykański sen kiedyś się spełni,
    ale na początku pragnę bym mogła ten kubeczek ze Starbucka napełnić! 🙂

    USA – są same w sobie jedną wielką inspiracją,
    czyż nie mam racji?

  • Miki 12 listopada 2015, 20:11 Odpowiedz

    Ig: tancereczkamiki Fb: Marta Wojtyniak
    Kasiu trudne zadanie nam dałaś….co fascynuje mnie w Stanach…hmmm…chyba z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że wszystko. Uwielbiam podróżować, zwiedzać, poznawać nowych ludzi i ich kulturę. Odkąd sięgam pamięcią, od dzieciaka chciałam wylecieć do Stanów (mam nadzieję, że moje marzenie się spełni jeszcze). Był okres, że tak jak Ty chciałam wyjechać na program Au Pair, niestety moje życie potoczyło się teraz trochę inaczej, ale nie żałuję w żadnym wypadku. Stany Zjednoczone to o nich myśli prawie każdy człowiek, by choć raz tam moc być, By spełnić swoj American Dreams. Intrygujące się to, że w kraju gdzie jest tak wiele różnych ras i różnych kultur ludzie są otwarci, i potrafią się porozumieć, gdzie mniejszości narodowe mają prawo bytu (np.Amisze). Podoba mi się, możliwość spotkania na ulicy Gwiazd, które znamy z ekranów kultowych filmów, do których wielu z nas wzdycha. Wizja zjedzenia śniadania w Central Parku, gdzie dla tamtejszych ludzi to normalność (dla nas coś nadzwyczajnego w pewien sposób, u nas niestety ludzie patrzą krzywo). Cudowne widoki zapierające dech w piersiach z Empire State. Plaże Florydy, gdzie zdjęcie nie potrzebuje żadnego retuszu czy filtru. Zwiedzić najstarszy park narodowy na świecie, w którym znajdują się gejzery, wulkany błotne, fumarole; to właśnie w książkach od geografii najwięcej jest z zdjęć z Parku Narodowego Yellowstone.
    To tyle z mojej pracy, "lektury" dla Ciebie;) Czas wracać do codzienności, nauki i planowania kolejnych wyjazdów.

  • On The Line With Alex 12 listopada 2015, 20:43 Odpowiedz

    Najbardziej fascynuje mnie w Stanach Zjednoczonych ich wciąż nie tak oczywista dostępność.
    A wszystko co niedostępne sprawia, że chcemy jeszcze bardziej je mieć, zobaczyć czy choćby usłyszeć. Ten wciąż nie osiągalny dla mnie kraj budzi we mnie chęć zobaczenia choć przez chwilę tego jak tam jest, jak się żyje, pracuje, kocha i oddycha. Moje wyobrażenie o Stanach ma nawet swój zapach. Zapach, który pachnie ulicą, tłumem i tą niesamowitą różnorodnością wszystkiego począwszy od kultury kończąc na ludziach i ich mentalności. Myślę sobie, że w Stanach nawet inaczej świeci słońce, które sprawia że ludzie są wiecznie uśmiechnięci. Fascynuje mnie również architektura wielkich miast jak i przyroda znana na całym świecie. Jednak najpiękniejsze i najbardziej fascynujące w Stanach Zjednoczonych jest dla mnie liberalizm życia i luz, każdy może być tam sobą. Nam europejczykom jeszcze ciut daleko do Stanów Zjednoczonych.
    Wierzę, że poczuję kiedyś amerykańską ziemię pod swoimi stopami i bożonarodzeniową atmosferę.
    Fb Aleksandra Zielonka
    Instagram OnTheLineWithAlex

  • Honorata Szymala 12 listopada 2015, 20:58 Odpowiedz

    Tolerancja. Wiara w czlowieka. Wielkie poczucie wlasnej wartosci, co u nas w Polsce nie istnieje. I serdeczny usmiech. I to nielubiane przez wszystkich 'how are you?'. I pozytyena energia. Wtedy czlowiek mysli, ze moze wszytko! Bylam w Stanach dwa razy (ponad dziesiec lat temu) jako studentka i na pewno jeszcze kiedys tam wroce…IG: szymalka FB: Honorata Karolina Szymala

  • Honorata Szymala 12 listopada 2015, 21:06 Odpowiedz

    Tolerancja. I Wielkie poczucie wlasnej wartosci i wiary we wlasne sily (co u nas w Polsce w ogole nie istnieje). I serdeczny usmiech. I pytanie 'how are you?' zadane przez obcego czlowieka. Bylam w Stanach dwa razy ponad dziesiec lat temu (jako studentka) i na pewno jeszcze kiedys tam wroce! Pozdrawiam. IG: szymalka FB: Honorata Karolina Szymala

  • Anonimowy 12 listopada 2015, 22:13 Odpowiedz

    Najbardziej w Stanach Zjednoczonych fascynuje mnie mentalność oraz sposób życia Amerykanów. Jest totalnie inny od naszego – ale jak najbardziej na plus. Różnicę możnaby chociaż zobaczyć jak celebruje się Święto Niepodległości w US, a jak w Polsce. Amerykanie świętują, cieszą się z niepodległości swojego państwa i oddają hołd, tym którzy o tę wolność walczyli. A w Polsce? 11 listopada potrafimy walczyć ze sobą – polak z polakiem. Niektórzy z nas nie wiedzą, co to za święto. Kolejnym przykładem jest samo podejście do życia. Mam wrażenie, że Amerykanie podchodzą do życia 'na luzie'. Bez zbędnego stresu i nie zazdroszczą sobie wszystkiego. Nie tak jak w Polsce, gdzie widzisz, że np. sąsiad ma nowy samochód, to musisz go wyklnąć na wszystko, bo jemu się udało a tobie nie. To mnie właśnie fascynuje w Stanach. Ich sposób życia i serdeczności wobec drugiej osoby 💗 IG: vickyorz06 fb: Viktoria Orz

  • Lipsmackerrrrrr 12 listopada 2015, 22:31 Odpowiedz

    Najbadziej w Stanach zjednoczonych kocham ta różnorodność w pozytywnym tego słowa znaczeniu . Miałam szczęście dowiedzieć ten niesamowity kraj dwa razy , jeden raz w wakacje 2013 a drugi raz w te wakacje . Zwiedziłam całkiem dobrze stan michigan , Ohio , Florydę i Illonois ,ponadto przejeżdżałem przez miedzy innymi Georgie i Kentucky .
    To uczucie jak sie przejeżdża ze stanu do stanu … Te znaki … Amerykanskie highways
    Piekne samochody – od najnowszych perełek po piekne antyki …
    Od amerykańskich mustangów po europejskie klasyki .
    Miliony wspaniałych uśmiechniętych ludzi,
    Jeden kraj a ma sie okazje poznac ludzi z całego swiata którzy żyją ( na ogol jak jedna wielka rodzina ). Mozna poznac wiele kultur narodowych .
    Wspaniałe jedzenie , nigdy nie zapomne mojego pierwszego razu w wallmarcie lub costco ! Nie wiedziałam co wybierać
    Słynne doritosy obok nich pyszne pop tartsy ze słynnego nyan cata a na mięsnym .. Polska kiełbasa ! ��
    Stany Zjednoczone to taka mieszanka swiata w jedym miejscu.
    Na przykład taki michigan , stan rzek
    Jedziemy sobie troszeczkę dalej i mamy stan słońca . insta:lipsmacker97 Fb-Ewelina Struzik 🙂

  • amaii 12 listopada 2015, 22:52 Odpowiedz

    Co mnie fascynuje? Chyba to, że jest to tak daleko. Tak ciężko się tam dostać i jest takie niedostępne ( wizy, drogie samoloty).. Ale przede wszystkim, że jest pięknie.. Całkiem inna kultura, inni ludzie (jacyś tacy bardziej na luzie),tolernacja, żółte taksówki, moda, przepiękna architektura, politycznie są jedną drużyną i są potęgą ( a u nas..) każdy zakątek jest inny i piękny na swój sposób <3.. Wszystko wydaje się być doskonałe…Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że tak nie jest…ale osobiście chciałabym sprawdzić to na własnej skórze. USA to moje marzenie, chciałbym w podróż poślubną właśnie tam poleciec i spędzić naprawdę dużo czasu..i bardzo się cieszę, że znalazłam Twojego instagrama bo bardzo chętnie oglądam fotki i te zza wielkiej wody i te jak odwiedzasz Polskę czy Włochy, które sama osobiście kocham <3 😉

    Obserwuję Cię ma facebook jako Karolina Miklar a na instagramie jako toretto.mia i tam udostępniłam baner 🙂

  • Anonimowy 12 listopada 2015, 22:52 Odpowiedz

    Stany fascynuja mnie ze wzgledu na wielokulturowosc i pozytywne nastawienie. Wtapiajac sie w tlum ludzi w Nowym Yorku ma niesamowite wrazenie bycia w centrum kulturowym swiata. No i to pozytywne nastawienie i zadowolenie z zycia jest naprawde godne pozazdroszczenia 🙂 FB: Paweł Lipiński

  • Anonimowy 12 listopada 2015, 22:58 Odpowiedz

    Uff, chyba zdążę 😀
    Najbardziej kocham w Stanach tę różnorodność krajobrazów, klimatu, ludzi – od egzotycznych Hawaii, po zimną Alaskę i multikulturowy Nowy Jork. Stany same w sobie są tak fascynujące, że można je zwiedzać latami i poznawać w każdym zakątku. Bardzo chciałabym tam pojechać, a na razie planować podróż pijąc kawę z pięknego kubeczka z Atlanty, która również chciałabym odwiedzić 🙂
    Na Fb obserwuję jak Ania Zielińska, tam też mam baner, bo nie mam Instagrama 🙂

Skomentuj

Przepis wynik *