LUTY W OBIEKTYWIE

646 Wyświetleń 0 Komentarzy
Nie wiem jak to się stało, ale mamy już marzec. Luty był dla mnie miesiącem zdecydowanie przełomowym, pełnym emocji i wrażeń. Działo się niesamowicie dużo. Aż trudno uwierzyć, że marzec zapowiada się jeszcze bardziej ekscytująco… ;))) Ale o tym na razie cii.. a ja zapraszam na fotorelację lutową 🙂
 Nie znoszę latać samolotem. Ale widoki czasem są warte zachodu.. 😉
 Pierwsze chwile w Ameryce. Długi lot potrafi wymęczyć..
  Międzynarodowe towarzystwo i międzynarodowy „candy picnic” 🙂 Polskie ptasie mleczko musi być!

 

 A tu już NYC

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Po zwiedzaniu czas na coś na ząb.. 😉
 I na zakupy! Oczywiście z polską torbą :)))

 

 

 A to już „moja” Atlanta, w której mieszkam.
 I ja podczas zwiedzenia pewnego ciekawego muzeum (na szerszą relację zapraszam już niedługo!)
 A tak świętowałam Tłusty Czwartek w Ameryce 🙂 W końcu tradycja rzecz święta!
0 Komentarzy

Skomentuj

Przepis wynik *